Czy ma to zwiazek ze smiercia sw. Stanislawa ? :O
: ))


sw. Stanislawa Kostki?
? :-O

Waldkowi mozesz powiedziec, ze go lubie, gdysz mam jego
ksionszki...
;)


Waldek, gdysz jest precyzyjny, zapewne zapyta, za chtore konkretnie
go tak gdysz lubisz.

A ty co bedziesz podpisywac ?
Czy po prostu bedziesz rozdawac podpisane cos ? :P
:))


Gdysz przyjedz :-)

...ty MULE! -  powiedział Ił...
i poleciał niszczyć "Pantery"... ;)


A ja widzialam z bliska Ruslana An-124, ten to sie w przestworzach
muli....;-P

I.


· 


sw. Stanislawa Kostki?
? :-O


niee...
Stanisława Szczepanowskiego... :)

Waldek, gdysz jest precyzyjny, zapewne zapyta, za chtore konkretnie
go tak gdysz lubisz.


Za te co przeczytalem. :)

Gdysz przyjedz :-)


Przywiez mi... ;)

A ja widzialam z bliska Ruslana An-124, ten to sie w przestworzach
muli....;-P


Ił sie zmieszal a muł wzburzyl... ;)


Stasinek:

| Ale Istvan-Stefan ochrzcil Wegrów i pewnie dostal imie pierwszego
| meczennika, Stefana,

| Daję słowo, czekałem, kiedy ktoś podniesie ten problem. Oczekiwałem
| pytania; pod czyim wezwaniem jest katedra wiedeńska? Czy św. Stefana,
| jak mawiają w TV, czy św. Szczepana, jak w rzeczywistości!

Szent Istvan Bazilika w Budapeszcie, Stephansdom w Wiedniu.Wspólnota Polska
w Austrii zorganizowała we wrześniu spotkanie wycieczki "przed katedrą
św Szczepana. Inne źródełko podaje logicznie: "katedra św Szczepana jest w
centrum Wiednia przy Stephansplatz." A potem dodaje "niemiecka nazwa
Stephansdom jest często tłumaczona jako katedra św Stefana. Otóż niemieckie
imię Stephan ma w Polsce dwa odpowiedniki: Stefan i Szczepan.

Uważam, że imię Szczepan jest odszczepieńcem. Nie można go znaleźć
w żadnym innym języku. :)

Stefan


Ale umożliwia w polskim odróżnienie dwóch świętych: Szczepana męczennika i
Stefana króla. Bez dodatków. A świętym Stanisławom trzeba dodawać
albo biskup i męczennik, albo Kostka. Austriacy "na pierwszy rzut oka"
mogą nie wiedzieć, czy wiedeńska katedra jest pod weswaniem
św. Szczepana, czy św. Stefana. Nie wie tego często i polska telewizja
znająca tylko określenie Stephansdom i tłumacząca: katedra
pod wezwaniem św. Stefana. A to jest przecież katedra pw. św. Szczepana.
Stasinek


| Stasinek:
Ale umożliwia w polskim odróżnienie dwóch świętych: Szczepana męczennika i
Stefana króla. Bez dodatków. A świętym Stanisławom trzeba dodawać
albo biskup i męczennik, albo Kostka.



śwętych katolickich piszą, że nazywał się Stanisław Szczepanowski (bo
urodził się w Szczepanowie k. Krakowa.)  Świętych Stefanów jest wielu, ale
św Szczepana wymyślili tylko Polacy i nie ma go w żadnych źródłach.

Św Stefan Protomęczennik jest patronem koni i rzekomo (bo źródło jest
angielskie) w Polsce istniały zwyczaje ludowe, podejrzanie pogańskie,
związane z dniem św Szczepana (26 grudnia). Nigdy o nich nie słyszałem,
co nie znaczy że ich nie było. Dzieci na wsi obrzucają się w ten dzień
orzechami włoskimi (niby na pamiątkę ukamienowania, ale także jako
symbol zapewnienia płodności). Kobiety pieką chlebki w kształcie podków
zwane "rogami św Szczepana/Stefana). Tylko tyle bo to pewnie temat NTG.

Stefan


· 

| Stasinek:

| Ale umożliwia w polskim odróżnienie dwóch świętych: Szczepana męczennika i
| Stefana króla. Bez dodatków. A świętym Stanisławom trzeba dodawać
| albo biskup i męczennik, albo Kostka.

śwętych katolickich piszą, że nazywał się Stanisław Szczepanowski (bo
urodził się w Szczepanowie k. Krakowa.)  Świętych Stefanów jest wielu, ale
św Szczepana wymyślili tylko Polacy i nie ma go w żadnych źródłach.

Św Stefan Protomęczennik jest patronem koni i rzekomo (bo źródło jest
angielskie) w Polsce istniały zwyczaje ludowe, podejrzanie pogańskie,
związane z dniem św Szczepana (26 grudnia). Nigdy o nich nie słyszałem,
co nie znaczy że ich nie było. Dzieci na wsi obrzucają się w ten dzień
orzechami włoskimi (niby na pamiątkę ukamienowania, ale także jako
symbol zapewnienia płodności). Kobiety pieką chlebki w kształcie podków
zwane "rogami św Szczepana/Stefana). Tylko tyle bo to pewnie temat NTG.

Stefan


Zwierzęta się święci (wodą święconą) na św. Rocha. Ale św. Szczepan
rzeczywiście coś ma wspólnego ze zwierzętami, może z końmi właśnie.
Dokładnie nie wiem, będę musiał sprawdzić.
Stasinek


Witam wszystkich!

Prosze, prosze - dosc znaczace wydarzenie w stolicy, na zlewicowanym
dokuemntnie Joli Bordzie... a tu do tej pory - nic... posucha
informacyjna na PRW...

...dlatego:

(...) Wczorajsza konferencja prasowa twórców Muzeum księdza Jerzego
Popiełuszki została w całości zarejestrowana przez TV ASME - kolejne
nagranie zostaną udostępnione w dniach następnych. Dzisiaj dzielimy się
z Państwem rejestracją pierwszego w historii oprowadzenia po Muzeum
księdza Jerzego - zamordowanego przez siepaczy komunistycznych przed 20
laty w roku 1984, jak sugeruje IPN-owski historyk Jan Żaryn - przy
wiedzy najbardziej prominentnych przedstawicieli polskich kolaborantów
okupantów sowieckich - dokonanego przez proboszcza parafii św.
Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.

Nagranie trwa ponad 21 minut i jest dostępne w Sieci do 30 X 2004 r.
http://mazowsze.kraj.com.pl/109788270277059.shtml

Dodam przy tej okaji - ze jest naprawde ciekawie zakomponowane,
nowoczesnie (multimedialnie) i dosc bogato wyposazone w "ykony" czasu
bandytyzmu komunazistycznego, czyli PRL...

Uklony

kpawlak


----- Original Message -----

[ciach]

Przy pl. Wilsona, ul. Hozjusza, na przeciwko kościoła św. Stanisława
Kostki.

Jesteś pewien, że on jeszcze tam jest? Całą Hozjusza dziś przeszedłem, i
żąndego szewca nie zauważyłem...
Ślepowron jestem, czy tez może on już nie istnieje??

Dzięki
Mims




----- Original Message -----

[ciach]
| Przy pl. Wilsona, ul. Hozjusza, na przeciwko kościoła św. Stanisława
| Kostki.

Jesteś pewien, że on jeszcze tam jest? Całą Hozjusza dziś przeszedłem, i
żąndego szewca nie zauważyłem...


Cholera, ze 2 lata temu był...



cyt: "Posiada liczne tytuły naukowe: między innymi profesora (nadany mu w
1983 r. przez rząd Bawarii), doktora honoris causa filozofii i nauk
humanistycznych czterech uniwersytetów."


1)
Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz
Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość"
w Warszawie (matura w 1939). Od października 1941 do początku 1944
studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu
Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki
na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane w związku z
represjami w okresie stalinowskim. W listopadzie 1958 został przyjęty na
studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie
eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego pracę
magisterską, jednak decyzją rektora UW został w październiku 1962
skreślony z listy studentów.

2)
Profesor - tytuł naukowy nadawany za osiągnięcia naukowe i dydaktyczne
pracownikom wyższych szkół i instytutów naukowo-badawczych. W Polsce
tytuł ten nadaje Prezydent RP na wniosek Centralnej Komisji
Kwalifikacyjnej (CKK). Tytuł ten jest przyznawany w Polsce dożywotnio.

Tyle Wikipedia.
Fonon



W pokamedulskim przy Dewajtis, ale dwie kozy i osiołek to jeszcze
nie szopka. Zwierzaki miłe, wszyscy im żarcia dają tyle, że wyjdą


Małe uaktualnienie, bo jestem po lekturze Stołecznej: żywa szopka
jest w kościele św. Stanisława Kostki. Przejeżdżałem, nie wstąpiłem :-(

Marcin Stanisz


Witam,

Zwiedzając kilka kościołów zwróciłem uwagę na szopki w garnizonowym, św.
Stanisława Kostki i, szczególnie w kościele Zbawiciela.
1. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04794.html
2. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04804.html i żywe
Żoliborskie Betlejem
3. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04826.html szopka KM

Szczególnie zadziwiła mnie ta szopka kościele Św. Zbawiciela.
Jaki niesie przekaz?

Zdjęcia na:
http://www.michal.pawlik.com/szopki/


Witam,

Zwiedzając kilka kościołów zwróciłem uwagę na szopki w garnizonowym, św.
Stanisława Kostki i, szczególnie w kościele Zbawiciela.
1. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04794.html
2. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04804.html i żywe
Żoliborskie Betlejem
3. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04826.html szopka KM

Szczególnie zadziwiła mnie ta szopka kościele Św. Zbawiciela.
Jaki niesie przekaz?


Mnie nie pytaj.

Przy okazji szopek - św. Anna znów przygotowała dobrą szopkę z głębią

" Zamykamy się tak bardzo na innych. Tak się boimy, tak strzeżemy swojej
prywatności, tak bardzo jesteśmy nastawieni na siebie, że możemy przegapić
najważniejszy moment w naszym życiu. W Wigilię stoły w naszych domach są
suto zastawione, ale czy tak naprawdę jest przy nich miejsce dla tego
najważniejszego gościa? - pyta ksiądz Bogdan Bartołd, rektor kościoła św.
Anny."

Przed ogrodzeniem zamkniętego osiedla św. Józef pertraktuje z ochroniarzem.
Ale ochroniarz go nie wpuszcza. Panna Święta stoi obok. Oczy ma spuszczone,
na rękach trzyma Dzieciątko. Cierpliwie czeka. W oknach domu stoją
mieszkańcy - zamknięci, bezpieczni, obojętni na to, co dzieje się na
zewnątrz. W jednym gruba kobieta w trwałej ondulacji, w innym - młodzi
ludzie. Widać choinki, bombki, prezenty.

A tu zdjęcie: http://bi.gazeta.pl/im/1/3811/z3811971X.jpg

Bardzo celne, warszawskie i do przemyślenia dla wszystkich

pozdrawiam

Krzysiek Supera



Witam,

Zwiedzając kilka kościołów zwróciłem uwagę na szopki w garnizonowym, św.
Stanisława Kostki i, szczególnie w kościele Zbawiciela.
1. http://www.michal.pawlik.com/szopki/original/s_DSC04794.html


To jakiś kapelan wojskowy co był w Iraku projektował?


A ja przy okazji chciałbym wiedzieć - kto wymyśla imieniny znajdujące się w
kalendarzach współczesnych?

Wcześniej były brane z kalendarza liturgicznego i to miało sens - każda
Zofia obchodziła imieniny na św. Zofii (15 V), Stanisław Kostka obchodził na
św. Stanisława Kostki etc. etc.

Dzisiaj w rozmaitych kalendarzach są jakieś imiona absurdalne, nie mające
nic wspólnego z kalendarzem liturgicznym. Kto to wymyślił/wymyśla? Co to za
dziwactwo? Mam wrażenie, że to jakiś obyczaj z czasów komunistycznych,
powojenny.

MJM




A ja przy okazji chciałbym wiedzieć - kto wymyśla imieniny znajdujące się w
kalendarzach współczesnych?

Wcześniej były brane z kalendarza liturgicznego i to miało sens - każda
Zofia obchodziła imieniny na św. Zofii (15 V), Stanisław Kostka obchodził na
św. Stanisława Kostki etc. etc.

Dzisiaj w rozmaitych kalendarzach są jakieś imiona absurdalne, nie mające
nic wspólnego z kalendarzem liturgicznym. Kto to wymyślił/wymyśla? Co to za
dziwactwo? Mam wrażenie, że to jakiś obyczaj z czasów komunistycznych,
powojenny.


Myslę że mogło być inaczej (zastrzegam że to tylko moja hipoteza).
Nawet jesli nadawano imie nowe - nie było świętego o takim imieniu,
jako patrona to rodzice obierali jakiegoś i w jego dniu obchodzili
świeto. I nie jste to bynajmniej wymysł nowy. Zwróć uwagę że w
momenice przyjmowania chrztu nie zawsze następowało przyjęcie imiona
świętego jako własnego. No i we wczesnym chrześcijaństwie też to
występowało. No bo jakiego patrona miał św. Satnisław? ;-) Warto też
zwrócić uwagę że nie zawsze to święty decydował o dniu imienin. Wszak
imieniny Mikołaja świętujemy 6 grudnai a ten jak to potwierdził
niedawno Watykan świętym nie był. Nie ma chyba jednej prostej zasady i
przy imieninach miesza się tradycja z nowoczesnością.

Zdrówko



| Swiety Stanislaw wszak straznikiem moralnosci jest ! ;-)

Moralnosci? W sensie politycznym raczej. Przeciez go Boleslaw Smialy kazal
sciac, bo mu "wichrzyl".
Ale to sie Smialemu nie oplacilo! Posmiertnie Stanislaw poszedl w gore!


Jest jeszcze drugi Sw. Stanislaw-Kostka. O tym pisalem :)
http://wiem.onet.pl/wiem/003617.html

(STS)



ps. Inne posty z tego watku doszly do mnie ocenzurowane
- jak nic to jakis spisek Billa G. który zainstalowal mi
jakiegos cenzora. Wspomne tylko ze jak uzywalem
linuxa to tam tego nie bylo ...


Tylko, jak sie korzysta z serwerow TP S.A. to tresc jest ocenzurowana. Na
tych dobrych - nie, przeklenstwa leca takie, ze 40% z nich pierwszy raz na
oczy widzialem ;-)) Pewnie amerykanskie :
No, ale moim patronem Sw. Stanislaw-Kostka - mlodzieniec wielce wrazliwy i
cnotliwy :) to zrozumiale, ze wszystkich slow nie znam.


W nadesłanym nam cyrografie z dnia 2005-09-05 18:27, Rokita, Diabeł

| I od tego zacytowane wyżej wywody zrobią się mniej idiotyczne?

Wielce Szanowna Wiedźmo!

Nie zrobią sie mniej idiotyczne, ale ten idiota co z tych porad korzysta
nie zauważy tego w żaden sposób. To znany sposób nabijania w butelke
niedouków. Za moich czasów sprzedawało sie kostki z palców świętego
Stanisława. Głównie drobiowe.


... oraz ampułkę wiatru który wiał w betlejemskiej stajence i szczebel z
drabiny która śniła się Jakubowi...


Na Hozej (miedzy Marszalkowska i Krucza) chyba jest. Poza tym naprawialem
przy pl. Wilsona (za Empikiem
w lewo, vis a vis kosciola sw. Stanislawa Kostki).


Na Hozej bardzo polecam. Zaklad nazywa sie 'TOPY'. Odebralem niedawno buciki
i normalnie pelna rewelacja :)



Poszukuje taniego hotelu w Wa-wie. Gdzie mozna cos znalezc?


Jeżeli nie przeszkadza Ci instytucja parafialna, to zajrzyj do Domu
Pielgrzyma "Amicus" przy parafii Św. Stanisława Kostki, tuż obok placu
Wilsona. Ceny jak na Warszawę niewygórowane, ok. 50 zł od osoby za dobę.
Pokoje dwu- i czteroosobowe, z łazienką, radiem i telefonem.
Możesz sobie obejrzeć na http://www.popieluszko.net.pl/

Pozdrawiam,
T.


Kościół im. Księdza Popiełuszki.


Kościoły są _pod wezwaniem_ przy czym ten, który masz pewnie na myśli
jest akurat p.w. św. Stanisława Kostki, bo x. Jerzy jeszcze nie jest
świętym.

Dla zainteresowanych: kościół ten mieści się na Krasińskiego (oficjalny
adres to Hozjusza), tuż przy pl. Wilsona.


Powitanko,
przez brygadzistę:
I zobacz Halina co ta TWOJA solidarność zrobiła.


Chyba ten brygadzista w BHP nie szkolony ;-) Powinien wiedziec, ze
powiedzenie czegos takiego jest niebezpieczne (no chyba, ze jestes wzorem
spokoju:-) )
Może ktoś z grupowiczów czynnie działał w tamtym okresie?
Napiszcie o tym


Well, chyba lepiej nie wspominac... cos czlowieka moze trafic, jesli ci
wszyscy *&#%$(! odpowiedzialni za SW chodza po Swiecie wolni i dumni,
wystepuja w TV, tak jakby ten "Twoj" brygadzista ciagle wyglaszal te sama
kwestie z coraz bardziej bezczelnym usmieszkiem...
Ponuro to miasteczko wygladalo wtedy, choc jedna rzecz byla "fajniejsza" niz
teraz - podzial byl prosty: "My" i "oni".
Wspomnienia, eh...  "Zaraz wracam - Solidarnosc" chyba pierwsze ulotki jakie
sie rozrzucalo :-)
"Tradycja" spacerqw Dziennikowych.
Swieczki w oknach...
Bieganie z darami dla internowanych do kosciola Sw. Jacka (?) czy Marcina
(?) - nie pamietam
Radio Solidarnosc
Plotki-zlowrogie, plotki-nadzieje
"Ambasada Polska w Polsce" czyli kosciol Sw. Stanislawa Kostki i msze za
Ojczyzne
Flagi czerwone (bawelniane to byl cenny material, je sie zrywalo, dziewczyny
byly wdzieczne :-) te syntetyczne natomiast nie byly przydatne, ale tez nie
byly odporne na kwas siarkowy :-)
... 13 grudnia - teraz to sie ma Polakom inaczej kojarzyc,
ciekawe, -bezkrwawe pozbycie sie suwerennosci ?
Pozdroofka,
Pawel Chorzempa

Na słupie ogłoszeniowym zobaczyłem dzi ś informację nt. filmu z Misterium Paschalnego zrealizowanego w Wejherowie (dokładnego tytułu nie pamiętam, sorry).
Jego premiera odbędzie się w przyszł ą niedzielę (już w kwietniu), w ko ściele Św. Stanisława Kostki (ten neogotycki obok ronda - jakby kto ś nie wiedział...).
Na prapremierę tego filmu zapraszał mnie swego czasu do WuCeKu Pan Wojtek Rybakowski - ale niestety byłem akurat na delegacji w Smołdzinie... Teraz pewnie akurat wrócę ze Śl ąska, więc raczej uda mi się wybra Ś.
Czy wiecie co ś więcej o tym filmie? Ciekawi mnie, czy to zapis spektaklu odbywaj ącego się gdzie ś na sali (WCK, ko ściół etc.) - czy zrealizowano to w plenerze, tzn. na Kalwarii Wejherowskiej (głupio mi było aż tak wypytywa Ś Pana Wojtka, gdyż dzwonił wtedy z komórki).
Sprawa jest jeszcze o tyle ciekawa, iż reżyserami filmu s ą: Yach Paszkiewicz (ten od sopockiego festiwalu teledysków) i Żmuda-Trzebiatowski (ten od albumów ze starymi pocztówkami).

[ Dodano: Nie Mar 26, 2006 9:05 am ]

jako dobrze poinformowany pozwole sobie wymieni Ś wszystkie imprezy towarzysz ące.
31 marca w pi ątek w ko ściele Św. Stanisława Kostki ( przy rondzie) ok. 18.40 -po mszy , odbędzie się droga krzyżowa z muzyk ą Cezarego Paciorka do słów Tomasza Pohla w wykonaniu sił miejscowych.
natomiast promocja filmu , w Kolegiacie 2 kwietnia w niedzielę o 17.00 ( projekcja filmu z realizowanego w zeszłym roku na Kalwarii , z t ą sam ą muzyk ą)
I wreszcie prezentacja Misterium na Kalwarii w sobotę 8 kwietnia o 10.00 w wykonaniu Wejherowskich Misterników.
Jest jeszcze jedno wielkie działanie w planie, ale na razie cicho sza, żeby nie zapeszy Ś...
Wojtek Rybakowski pracuje nad tym , ale poczekajmy do szczę śliwego finału.
Przypomnę tylko że będzie to 4 na przestrzeni 5 lat przedstawienie, którego inicjatorem był Wojtek Rybakowski , przy znacznym wsparciu Wejherowskiego Centrum Kultury.

Wczoraj w Kolegiacie odbyła się premiera tego filmu. Tytuł brzmi: Wejherowskie Misterium Męki Panskiej Z tego co bylo mówione ma byc on pokazywany w TVP1, ale nie wiem kiedy. Nakręcony został w zeszłym roku podczas inscenizacji Męki Pa ąskiej na kalwarii (8 kwietnia br. inscenizacja znow się odbędzie).
Je śli chodzi o wykonanie filmu to mam kilka zastrzeże ą w niektorych scenach wida Ś kamerzystów. Momentami nie mozna było zrozumie Ś kwestii aktorów, ale to mogło by Ś spowodowane naglosnieniem w ko ściele. Miejmy nadzieję, że film przyczyni się do promocji miasta.
Je śli kto ś chce obejrze Ś to niech idzie na pokaz do ko ściołoa św. Stanisława Kostki. Naprawdę warto. W telewizji nie bedzie tego efektu. Sam się zdziwiłem jak przygotowali duży "ekran" w ko ściele

a takie pytanie... w jakim celu kopano te tunele i mniej wiecej kiedy ?


Była to droga ucieczki z Klasztoru i okolicznych Ko ściołów. Podobne tunele ł ącz ą światynie na starym mie ście w Gda ąsku. Dokładnej historii nie znam. Zapewne w Klasztorze można dużo się dowiedzie Ś na ten temat.

Proszę zauważy Ś jak blisko siebie s ą położone Ko ścioły w centrum miasta. Tunel mógł zaczyna Ś się od Pałacu Przebendowskich. Następnie zaraz mamy Klasztor, zaraz obok Ratusz Miejski sk ąd zapewne było wyj ście poza miasto na ul. Wałow ą, dalej od Ratusza do Kolegiaty (maj ą podziemia), dalej stamt ąd na Kalwarię do Ko ścioła Trzech Krzyży.

Podejrzewam, że Ko ściół pw. św. Stanisława Kostki został ominęty z tego względu, że powstał dopiero w 1908 r.

Ko ściół Klasztorny powstał w 1650 r., Ratusz wybudowano w 1649 r., a Kolegiatę 1644 r. W Podobnych latach wybudowano Kalwarię. Tunele mogły powsta Ś wła śnie w tamtych czsach, chociaż bardziej prawdopodobne jest to, że s ą z okresu kiedy miasto było pod zaborem pruskim (1772 r.).

Nie wiem na sto procent ale z moich zródeł wynika ze Pan Bartoszewski ma tylko mature a nie tytul naukowy profesora.


Władysław Bartoszewski

Władysław Bartoszewski (ur. 19 lutego 1922 w Warszawie) – polski polityk, działacz społeczny, historyk (profesor), dziennikarz, pisarz, więzień Auschwitz, żołnierz Armii Krajowej, działacz Polskiego Państwa Podziemnego, uczestnik powstania warszawskiego, dwukrotnie minister spraw zagranicznych, kawaler Orderu Orła Białego, honorowy obywatel państwa Izrael.

Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie (matura w 1939). Od października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane w związku z aresztowaniem w grudniu 1949 i pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego pracę magisterską, jednak decyzją rektora UW został w październiku 1962 skreślony z listy studentów. Ponadto posiada tytuł profesorski nadany mu decyzją rządu Bawarii, gdzie wykładał na uniwersytetach w latach 1983-1990.

"Wstrętny" atak w TV: Jezus umarł, bo był gruby

Wstrętny powinien być pisany bez " - ".
---------------------------------------------------------------------------------------------------------

W dniu premiery filmu POPIEŁUSZKO wystartował też specjalny portal edukacyjny przygotowany przez IPN i Narodowe Centrum Kultury.

Serwis www.popieluszko.pl ma formę wirtualnego pokoju księdza Jerzego. Po najechaniu myszką na znajdujące się w nim przedmioty uzyskujemy informacje z życia kapelana „Solidarności”. I tak, np. klikając w radio, możemy wysłuchać ponad 20 homilii i przemówień ks. Popiełuszki ze mszy za ojczyznę w latach 1982 – 1984. Pod telewizorem kryją się materiały filmowe, na których ks. Jerzego wspominają m.in. proboszcz parafii św. Stanisława Kostki ks. Zygmunt Malacki i prymas Polski kard. Józef Glemp.

W portalu jest też mapa z miejscami działalności ks. Jerzego, jego biografia oraz obszerna galeria zdjęć.

Serwis poświęcony księdzu Jerzemu: www.popieluszko.pl

Masz rację. Wielu Polaków wypłukano z uczuć patriotycznych, i co gorsze - ze zdrowego rozsądku.

Wracając do Remembrance Day: Ponieważ zbiega się on z polskim Świętem Narodowym, Polonia we wszytkich krajach łączy te dwie okazje. N.p. W Toronto będzie w kościele Św. Stanisława Kostki uroczysta msza święta, po której weterani w mundurach, organizacje polonijne ze sztandarami, harcerze i harcerki, będą maszerować parę kilometrów za eskortą policyjną i dętą orkiestrą Biały Orzeł, a za nimi setki Edwill'ów, takich miejscowych oszołomów/Kowalskich, pod pomnik Nieznanego Żołnierza pod ratuszem w Toronto. Tam wciąga się polską flagę na maszt przy hymnach Polski i Kanady, są przemówienia rządowych dygnitarzy, krótkie modlitwy, no i tysięczne tłumy ludzi wszystkich ras i narodowości. To dobra reklama dla Polski.

Pod 27-letnim pomnikiem KATYŃ w Toronto również odbędzie się podobna impreza.

http://expatpol.com/index...arz&c_pid=25562

Jacy są Wasi patroni ? (temat zaczerpnięty z innej strony )
Hmmm...Św. Łukasz, mój imiennik. Wybrany przezemnie na bierzmowaniu Św. Franciszek z Asyżu !
Jestem ministrantem - lektorem, więc patroni tej grupy są i mojimi: Sw. Tarsycjusz, Św. Stanisław Kostka, Św. Alojzy Gonzaga, Św. Jan Berchmans, Św. Dominik Savio
Napewno czuwa nademną Św. Antoni z Padwy, którego figurkę mam w pokoju
Oczywiście do tego Św. Michał Archanioł, anioł stróż

Święto Policji z nadaniem sztandaru Komendzie Powiatowej Policji w Pile
16.07.2005
uroczystości główne odbędą się na Placu Staszica. rozpoczęcie o godzinie 12:00

program obchodów święta:
09:00 - 10:00 - msza święta w kościele pw. św. Stanisława Kostki
12:00 - 14:00 - uroczystości główne na Placu Staszica:
- nadanie sztandaru KPP w Pile,
- awanse na wyższe stopnie służbowe,
- przekazanie samochodu dla KP Wyrzysk
14:00 - 17:00 część kulturalno-rozrywkowa:
- pokaz musztry paradnej w wykonaniu orkiestry KSP z Warszawy,
- pokaz grupy realizacyjnej KPP w Pile,
- pokaz sztuk walki w wykonaniu słuchaczy Szkoły Policji w Pile,
- występ zespołu "The Postman",
- rozpoczęcie wyścigu kolarskiego o puchar Prezydenta Miasta Piły

Uroczysta inauguracja roku akademickiego 2005/2006 w PWSZ w Sulechowie rozpocznie się 4 października 2005 roku o godzinie 10.00 w auli przy ul. Armii Krajowej 51.

Po uroczystości inaugurującej nowy rok akademicki odbędzie się otwarcie ośrodka jeździeckiego oraz ogrodu botanicznego w Kalsku.

Msza Święta z okazji inauguracji zostanie odprawiona 4 X 2005 o godzinie 8.00 w kościele Św. Stanisława Kostki w Sulechowie przy ul. Odrzańskiej. Mszę celebrować będzie Ordynariusz Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej Jego Ekscelencja ks. Biskup dr Adam Dyczkowski.

Dowiedzialem sie z innych zrodel

na naszej stronie masz kosciol dekanalny http://www.woda-zywa.pl/nasza_parafia.php
jest jeszcze kosciol pw. Świetego Stanisława Kostki lecz jego zdjec ani wiadomosci nie posiadam moze ini uzytkownicy maja jakies zdjecia i cos na jego temat moga wspomniec

pozdrawiam i zycze udanego slubu oraz wesela

ps. proponuje napisac PW lub maila do ks. Arkadiusza moze on poda Ci jakies szczegoly jest wikarym w kosciele pw. Podwyzszenia Krzyza Sw. w Sulechowie

Smutna prawda Offieczko.Mamy obraz wiary,ale jest niepełny.Trzeba ankietę rozprowadzić do wszystkich Polaków+Polonia zagraniczna.Zrobienie zestawu dla wielu milionów Polaków byłoby bardzo utrudnione.

Jednak statystyczna próbka - te tysiąc osób daje mniej więcej obraz przybliżony,więc trzeba dodać wyniki naszej obserwacji.Zatem mogę powiedzieć,że w naszym mieście nie ma jeszcze totalnej katastrofy,ale laicyzację widać.Aktywne są zwłaszcza osoby ze wspólnot przykościelnych,w jednej parafii są dwaj świeccy szafarze.Wspólnot wiele.KSM-y przeżywają kryzys,Odnowa i Legion Maryi mocno trwają,ministrantów nie brak.Podczas rekolekcji czy Triduum ku czci Św.Stanisława Kostki widuję mało młodzieży.Duże zainteresowanie wśród dzieci i wśród starszych oraz dorosłych,wśród młodzieży raczej małe.Tu jest ta dziura - jak zachęcić młodzież i jak rozwinąć tzw.świadomą wiarę z pełną i głęboką znajomością prawd wiary.Zastanawiam się czy nie zagraża nam tzw.bierna niewiara tzn.słuchanie mszy a jej nie rozumienie czy też nierozumienie istoty sakramentów.Co zastanawia,to fakt że we wspólnotach więcej osób płci żeńskiej niż męskiej i znowu zagadka.O udzielenie odpowiedzi chyba trzeba poprosić księdza.

Chciałbym wszystkich bardzo serdecznie zaprosić na Mszę Świętą Akademicką - pogrzebową - w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II. Odbędzie się ona w Kościele Akademickim pw. św. Stanisława Kostki w środę 06 kwietnia o godzinie 20:00. Przepraszam, że ta wiadomość tak późno trafiła na łama forum, ale jestem bardzo zajęty. Przepraszam, że nie często się pojawiam , ale obiecuję to zmienić . Mam takie postanowienie. Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam. Pa Z Panem Bogiem

Mam zaszczyt wszystkich zaprosić na forum dyskusyjne Duszpasterstwa Akademickiego "Studnia" działającego przy Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Sulechowie i parafii p.w. Św. Stanisława Kostki w Sulechowie.

Adres forum:
forum.da.sulechow.net

Forum założyłem dopiero 3 dni temu, więc ciągle jeszcze je przerabiam, konfiguruję, itp. Sądzę, że już niedługo będzie ukończone.
Pozatym uczę się administrować forum, bo na ewangelizacji jestem tylko moderatorem, a na DA administratorem. Człowiek całe życie się czegoś uczy, ale doświedczenie pewno się i tutaj przyda

Jeszcze raz zapraszam

Św. Stanisław Kostka (jeśli się nie mylę...?) mawiał: "Do wyższych rzeczy jestem stworzony".

Jak to rozumiecie?

Czy zajmowanie się sprawami "przyziemnymi" nie przystoi chrześcijanom? Tak własnie rozumiem powyższe stwierdzenie: do wyższych rzeczy, a przyziemne są nie dla mnie.

I jeszcze cos co moze szczegolnie zainteresowac prawdziwego studenta medycyny:

Msze św. w języku łacińskim:

- w każdą niedzielę o godz. 18:00

kościół pw. św. Kazimierza w Szczecinie (ul. Broniewskiego) - z udziałem scholi gregoriańskiej

- w każdą pierwszą niedzielę miesiąca godz. 19:00

Bazylika Katedralna w Szczecinie pw. św. Jakuba Apostoła (ul. Stefana Kard. Wyszyńskiego) - msza akademicka

- w każdą trzecią niedzielę miesiąca godz. 11.00

kościół pw. św. Stanisława Kostki w Szczecinie (pl. Matki Teresy z Kalkuty 5)

Pozdrawiam

W sobotę 16 sierpnia o godz. 18.30 w kościele pw. Św. Stanisława Kostki w Złotowie odbędzie się koncert organowy w wykonaniu Rościsława Wygranienki. Organizatorami koncertu są złotowskie Stowarzyszenie „Przyjazna Edukacja” i Burmistrz Miasta Złotowa.
W programie utwory m.in. Bacha, Schroedera, Nowowiejskiego, Kurpińskiego i innych.
Wstęp wolny. Wszystkich serdecznie zapraszamy

Więcej informacji na stronie internetowej parafii.

Jak napisalem w innym watku, forum jest dobrym dla nas upustem na frustracje i do zaczerpniecia otuchy na dalsza walke. Zgadzam sie, ze nie powinnismy zestawiac przeklenstw ze slowami dotyczacymi naszej religii, ale po trochu to rozumiem.

Bierzmy sobie za cel slowa Sw. Stanislawa Kostki (w parafrazie) "Do wyzszych rzeczy jestesmy stworzeni".

Witam Dziewuszki! widze że żyjecie jeszcze w duchu rekolekcji, to zupełnie tak jak ja dzieki tym rekolekcją zaczełam dostrzegać rzeczy na które byłam wcześniej ślepa, a to niesamowite i nie zapomniane uczucie, coś wspaniałego po prostu, tym bardziej że jeszcze nigdy nie udało mi się w taki sposób przezyć żadnych rekolekcji... A siostry Terezjanki... cudowne istoty

Dziekuje wam dobre Duszki za niesamowitą i zaraźliwą radość życia jesteście wspaniałe i ciesze się że miałam was okazję poznać pozdrawiam was gorąco :*

PS. Bez wątpienia pokój Św. Stanisława Kostki Był naj leprzy

Drogie Forumowiczki i drodzy Forumowiczowie!

W imieniu swoim i narzeczonego chciałabym Was wszystkich bardzo serdecznie zaprosić na naszą uroczystość, która odbędzie się już za 5 dni.
?lub odbędzie się 3 maja 2008r., o godz.16 w kościele katedralnym pw. św. Stanisława Kostki w Łodzi, ul. Piotrkowska 265.
Będzie nam bardzo miło, jeśli zechcecie dzielić radość i szczęscie tego wyjątkowego dnia z nami.
Serdczenie zapraszamy!

W imieniu organizatorów zapraszam na Pielgrzymkę Rowerową do św. Stanisława Kostki, która odbędzie się w dniach 1-14.08.2009

Wszystkie informacje na naszej stronie WWW:

http://stanislawkostka.ksm.org.pl/

W czasie jazdy pomagamy sobie wzajemnie, więc każdy kto włoży trochę sił w przygotowania bez problemu da radę przejechać przygotowaną trasę.

Wyruszcie z nami!!!

To jest niesamowite przeżycie!!!

Informacja, którą można umieszczać na stronach www i rozsyłać maile:

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Poznańskiej już po raz czwarty organizuje pielgrzymkę rowerową. Tym razem odbędzie się ona w dniach 1-14 sierpnia 2009 r., a naszym celem będzie sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie, w diecezji płockiej. Tak jak i w poprzednich latach, pielgrzymując do Wilna, śladami Jana Pawła II oraz do sanktuarium bł. Karoliny Kózkówny, również teraz chcemy pogłębić nasza wiarę poprzez rekolekcje w drodze. Pragniemy także jeszcze lepiej poznać św. Stanisława Kostkę, który jest patronem młodzieży, służby liturgicznej oraz KSM. Ten młody święty jest dla nas wzorem ufności, żywej wiary oraz pokonywania trudności w dążeniu do realizacji powołania.
W Pielgrzymce weźmie udział ok.35 osób. Dziennie pokonają one około 90 km a trasa, której długość szacujemy na ok. 1150 km, będzie przebiegała przez wiele ciekawych miejscowości takich jak: Górka Klasztorna, Słupsk, Rozewie, Gdańsk , Gietrzwałd oraz Toruń. Wszelkie szczegóły dotyczące pielgrzymki rowerowej do św. Stanisława Kostki można znaleźć na stronie www.stanislawkostka.ksm.org.pl. Serdecznie zapraszamy wszystkich do wspólnego pielgrzymowania.

Będziemy wdzięczni za pomoc w reklamie pielgrzymki.

Wersja webowa plakatu pielgrzymkowego: pobierz

Witam serdecznie
Jestem uczennicą XXI LO im. Św. Stanisława Kostki w Lublinie... W zeszłym tygodniu byłam w Częstochowie na Forum Młodzieży Szkół Katolickich, gdzie śpiewał chór z Waszej szkoły Bardzo mi się podobały te wykonania Chciałam się zapytać czy można gdzieś znaleźć, posłuchać nagrań tego chóru? Proszę o kontakt przez e-mail: harcerka11@wp.pl lub gg:3244039
Jesteście super, pozdrawiam serdecznie i ogarniam modlitwą
Magda

A o mnie to już nikt nie pamięta. Ładnie . Na Żoliborzu wiem o parafii Dzieciątka Jezus, gdzie proboszczem był ks. Roman Indrzejczyk, a teraz jest na emeryturze tam rezydentem. Stronka wspólnoty to: http://wsdzieciatka.webpark.pl/

[ Dodano: Czw 26 Sie, 2004 ]
Jest jeszcze św. Stanisława Kostki, ale nie wiem czy tam jest Ruch

Z tego co się orientuję to umiesczenie 1 bilborda na miesiąc kosztuje ok.50 tyś. zł-chodzi mi o duży bilbord i jeszcze zależy od miejsca gdzie miałby być umieszczony


Przede wszystkim niektóre parafie (archidiecezja?) mają własne bilbordy! Tak jest na przykład u św. Stanisława Kostki. Trzeba jedynie ustalić właściciela.

Przyszedł mi jeszcze jeden pomysł do głowy, stosunkowo niedrogi na pierwszy rzut oka (zwłaszcza ostatnia tabela): tramwaje (kliknij). Takie np. 36 jedzie z Marymontu po Wyścigi - przez całą warszawę.
Z tego co wiem niedroga jest też reklama w metrze. A ponad wszytko wszędzie są chrześcijanie, więc pieniądze nie zawsze będą grały rolę.

Zastanawiałem się, gdzie ten temat umieścić ten temat….historia prawdziwa ale tak interesująca, że opowiadanie można by z łatwością napisać…

Więc przedstawię ją w skrócie (telegraficznym):

Otóż do naszego forum należę od prawie roku. Od razu zauważyłem, ze jest tylko jedna osoba z Lubelszczyzny.
Kilka dni potem zobaczyłem w obserwacjach, że ta dziewczyna z Lublina akurat ma „kontakt” z Lasami Kozłowieckimi, w których bezpośrednim sąsiedztwie ja mieszkam. No, ale nic….dni mijały...
Kilka miesięcy poźniej po paru prywatnych wiadomościach dowiedziałem się, że ma działkę w pobliżu tychże lasów.
I pewnego ciekawego dnia październikowego Wiktoria wspomniała, że „ciężkie jest życie gimnazjalistki”. Wiedziony jakąś intuicją (może kobiecą ) wysłałem do niej kolejną prywatną wiadomość o treści mniej - więcej takiej: „Nie martw się, życie licealisty jest cięższe, zwłaszcza w….Biskupiaku ”.
I tu się zaczęło…Po kilku następnych prywatnych wiadomościach wyszło na jaw, że chodzimy do tego samego Zespołu Szkół im. św. Stanisława Kostki w Lublinie (ja - liceum, Wiki – gimnazjum)….
Jakby tego było mało, okazało się, że uczy nas ta sama pani od angielskiego Jaki ten świat jest mały…

18 września 2008, ŚW. STANISŁAWA KOSTKI, zak., patrona Polski i młodzieży - XXXIV Tydzień Zwykły

Łk 2,41-52

Rodzice Jego chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście , udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: "Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie". Lecz On im odpowiedział: "Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?" Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi

Komentarze i rozważania do liturgii:
www.milosierdzieboze.pl/liturgia.php?text=333x

Jeśli przed wykładem to pewnie przed budynkiem lokalu Związku Męskiej Młodzieży Przemysłowej i Rzemieślniczej p.w. św. Stanisława Kostki przy ul. Skarbowej 4... myslę, ze k. 15.30 moze byłoby lepiej, bo mniej ludzi tam będzie, ale nie wiem, czy tak wczesnie damy wszyscy radę...
Mam natomiast propozycję (moze i głupią, ale to ułatwi sprawę jakby co) żebysmy sobie przypięli kartoniki z nickami gdzieś na widoku
Co wy na to ??? No ostatecznie mozemy sobie napisać tylko "Moja cukrzyca" ale nicki chyba są bardziej zasadne.... jak myślicie ???

Pozdrawiam cieplutko

Papież Benedykt XVI wstał jak zwykle z łoża w pomieszczeniach papieskich w Watykanie. Niedługo miała się rozpocząć modlitwa poranna. Papież przygotował się i wyszedł do wiernych. Spogląda na Plac Św. Piotra, a tam rzeeeesze Polaków! Cały plac w bialo-czerwonych flagach! Na prawo siostry wizytki z Jarzembowic Dolnych, na lewo parafia pod wezwaniem Św. Stanisława Kostki z Wólki Bobrzańskiej. Na środku hufce harcerzy z Krasiczyna. Wszyscy radośnie spoglądają w okno papieskie. Papież przejęty sięga po swoją listę przemówien fonetycznych i nagle orientuje się, że nie ma ze sobą przygotowanego przemówienia po polsku… Jest wielce zakłopotany i nie potrafi wydusić z siebie słowa. Zaczyna nerwowo wertować swoją Biblię Tysiąclecia, która towarzyszy mu lat wczesnej młodości i z która nigdy się nie rozstaje. W pewnym momencie patrzy, a w środku trochę zniszczona kartka zapisana po polsku! Myśli sobie "Jestem uratowany"! Prostuje się, zbliża do mikrofonu i zaczyna czytać:
- Obrontsi Westerplatte!!! Poddatsie sze! Dalszi opur niiie ma szenszu!

Ty mój... <rozgląda się> papierosie Fox!


Ty mój św. Stanisławie Kostko, chcesz mnie zabić a tak w ogóle co robią papierosy u ciebie, masz chyba na nie uczulenie, nie?

* Mikolaj has joined #ornament
zerco: JEJKU! MIKOŁAJ!
Mikolaj: hołhołhoł
Kepper: nie za wcześnie?
Mikolaj: zjeżdżaj dziadu! mam dla was prezenty
Mikolaj: karnet na burdel na cały grudzień!
Kepper:
Mikolaj: hołhołhoł
Mikolaj: Niegrzeczne prezenty dla niegrzecznych dzieci ::
zerco: Ależ Święty Mikołaju! Niegrzeczne dzieci dostają rózgę.
Mikolaj: Po pierwsze to nie jestem już taki święty
Mikolaj: Po drugie: Tamte panie mają rózgi i pokażą wam jak można je używać

<umiera>

Ty mój św. Stanisławie Kostko, chcesz mnie zabić a tak w ogóle co robią papierosy u ciebie, masz chyba na nie uczulenie, nie?

U mnie robi tylko wielki karton po papierosach. Bo mam w nim gazety. A ty, mój... mój... bilecie na trzy miasta za 1.75 zł

http://the-scarlett-angel...etters-16258726
ocy

KATECHEZA PRZEDMAŁŻEŃSKA W DEKANATACH POZNAŃSKICH

Cykl katechez obejmuje 6 spotkań (12 katechez)

Poznań-Stare Miasto

Wszystkich Świętych, ul. Grobla 1
Bożego Ciała, ul. Strzelecka 40
Św. Marcina, ul. Św. Marcin 13
Najświętszego Zbawiciela, ul. Fredry 11
Św. Wojciecha, ul. Wzgórze św. Wojciecha
Maryi Królowej, Rynek Wildecki
Zmartw. Pańskiego, ul. Dąbrówki4/7
Św. Trójcy, Dębiec

Poznań- Nowe Miasto

Św. Jana Jerozolimskiego, ul. Warszawska
Św. Rocha, ul. Św. Rocha

Poznań – Jeżyce

Najświętszego Serca Pana Jezusa, ul. Kościelna
Św. Jana Kantego, ul. Grunwaldzka
Św. Michała Archanioła, ul. Stolarska
Św. Wawrzyńca, ul. Przybyszewskiego
Imienia Maryi, Smochowice

Poznań – Łazarz

Św. Krzyża, ul. Częstochowska
Matki Boskiej Bolesnej, ul. Głogowska
Św. Rodziny, os. Kopernika

Poznań – Winogrady

Św. Jana Bosko, ul. Warzywna
Św. Stanisława Kostki, ul. Rejtana

Poznań - Piątkowo

Matki B. Częstochowsk, Naramowice
Miłosierdzia Bożego, os. Jana III Sobieskiego
Opatrzności Bożej, os. B. Chrobrego

Poznań – Rataje

Nawiedzenie NMP, os. Boh..II Wojny Świat.
P.P.Męczenników, os. Tysiąclecia
Najśw. Bogar.Maryi, os. Stare Żegrze

Poznań – Starołęka
Św. Antoniego, Starołęka

Przeźmierowski
Św. Michała Archanioła Kiekrz

Dokładne dane można znaleźć TUTAJ

Pełna szczerych chęci i ochoty
Zofia Anna Kurcewiczówna

oraz Bogu ducha winien
Andrzej Nowak

ogarnieci nieodparcie wzniosłymi ideałami życia małżeńskiego
oraz gwoli skrócenia niebezpiecznie przedłużającego się narzeczeństwa
postanowili zawrzeć związek małżeński

Uroczystość zaślubin
odbedzie się dnia 26. czerwca. 1998 roku o godzinie 17:00
w Kościele św. Marka w Radomiu

Po ceremoni miło nam będzie gościć Szanownych Państwa
na przyęciu weselnym
które odbędzie się w Domu Weselnym
ul. kasztelańska 45 w Radomiu

----------------------------------------------------------------------------------

Z radoscią oznajmiamy, że dnia 14. czerwca 2000 roku
wraz z wybiciem godziny 16:00

Anna Nowak
i
Tomasz Nowicki

Przed Bogiem złączą serca i rozpoczną wspólną
drogę życia mówiąc zgodnie "TAK"
Związek ten zostanie pobłogosławiony w
Kościele św. Stanisława Kostki w Dabrowie Górniczej,
na którą to uroczystość mają zaszczyt zaprosić W.P

Jana Kasprowicza
z osobą towarzyszącą

Rodzice i Narzeczeni

Zechcijcie drodzy goscie przyjąć tego dnia w
Naszej intencji Komunię Świętą

Po uroczystości zaslubin miło nam będzie świętować
wspólnie z W.P na przyjęciu weselnym w
Restauracji Hetmanka ul. Klasztorna 7

-----------------------------------------------------------------

ojej dziekuje thalionie
Ja oczywiscie bede 11.11 w WSD bede nawet dzien wczesniej na probie diakonii Juz z niecierpliwoscia czekam na ten dzien.
Macku niezmiernie sie ciesze ze jakos sie odnajdujesz w tym wielkim miescie i ze odnalazles Anie Prosze usciskaj ja ode mnie tak bardzo bardzo mocno
Wiem co to brak neta na studiach...nawet nie korzystam z tych co sa w bibliotece bo zawsze sa zajete ale takie zycie Teraz nadrobilam troszke siedzac w domku
Jak wroce do Szczecina...wybieram sie do parafi sw.Stanislawa Kostki...Żaneta mnie zaprosila na spotkanie scholi i oazy...zobaczymy co z tego bedzie Sciskam was wszystkich tak przeogromnie

Dziś posłuchałem i obejrzałem cyfraka (Johannus, 4M+P !!!) w kościele Św. Stanisława Kostki - ul Hubska. 19 głośników ustawionych we wnęce nad wejściem na chór "walą" całą mocą organiście w prawe ucho. Pogłos ok. 6 sekund; organista słyszy jeden wielki huk. Trochę pomaga włączanie wyższych rejestrów 4', 2' i zmniejszanie ilości 8'. Ale tylko trochę. Poza tym - prace budowlane na chórze i otoczeniu kościoła utknęły w martwym punkcie.

Tak normalnie to trudno jest się dostać do kościoła na chór gdyż jest on zamknięty i nie ma jak tam wejśc. Ale w niedziele kiedy cały dzień są msze mógłbym pooprowadzać po kościołach w których pracują moi znajomi i chętnie by coś opowiedzieli o instrumencie na którym grają. Są to np kościoły: Mariacki, Bł.Anieli Salawy. NMP z Lourdes, Podwyrzszenia Krzyża Św, MB Zwycięzkiej, Św.Stanisława Kostki, OO.Kramelitów... Więcej kościołów nie pamiętam ale po wszystkich chętnie oprowadze. Prosze Cie Michale o poku... yyy... przemyślenie sprawy i odpowiedź.

No i juz jestem w domciu W minioną niedzielę było całkiem milutko chociaż padało Serdeczne dzieki kieruje do Kamila i Kramera, którzy mnie po Kakowie obwieźli środkami miejskiej komunikacji Spotkanie przebiegło w miłej atmosferze, ograne zostały organy z kościołów Św. Stanisława Kostki i MB z Lourdes wprawdzie nie było czasu na ale byc moze nastepnym razem (moze w Bydgoszczy? ) Pozdrawiam MK

No własnie!!! A ja zapomniałem napisac o tym o czym Marcin mówi! ZDALA OD NAGŁOŚNIEN ZE ŚRODY ŚLĄSKIEJ!!! W kościele w Brzegu Dolnym zamontowali takie, że po miesiącu grania głosniki zaczęły "pierdzieć". Więc zawołano panów ze Środy. Przyjechali. Co zrobili? Ano ściszyli volume do połowy i zabronili dawać głośniej a całą sekcję pedału ściszyli (już tam gdzieś 'w środku') tak, że jej prawie teraz nie ma

Wiesz Toeko.... Ja nie za bardzo mam zdrowie (psychiczne) żeby chodzić po mieście i słuchać naszych wrocławskich organistów...
Tych co potrafią grać znam, a innych niekoniecznie chcę poznawać...

PS
A co to za kościół na Hubskiej jest? To jest Stanisława Kostki? Ten co stoi w podwórku kamienic, hihihi?

[ Dodano: 2005-12-11, 11:55 ]
W ogóle moglibyśmy zrobić ranking najstraszniejszych organistów wrocławskich. Hehehe

Ja proponuję na początek pana z kościola św. Michała xx.Salezjanów
Niektórzy są załamani jak wracają z Mszy...

Podwyższenie Krzyża Świętego, odpust parafialny:
W. Krzyżu Chrystusa
P. Krzyżu święty
K. Bądźże pozdrowiona
Ja wiem w Kogo ja wierzę
Z. W krzyżu cierpienie

Św. Stanisława Kostki, zakonnika:
W. Aniele ziemski bez winy
P. Jasna Jutrzenko
K. Nasze plany i nadzieje
Jezu zostań w nas
Z. Witaj Kostko Stanisławie

ŚWIĘTO ŚW. STANISŁAWA KOSTKI, ZAKONNIKA, PATRONA POLSKI:
Rozpoczęcie: Chwalcie Pana wszyscy
Przygotowanie Darów: Wszystko Tobie oddać pragnę
Komunia święta: O, Panie, Ty nam dajesz
Uwielbienie po Komunii świętej: Improwizacja nt. O, Panie, Ty nam dajesz
Zakończenie: Kiedyś, o Jezu, chodził po świecie

Kolejny lbrzym, który znajdował Pana boga we wszystkim i pomagał w tym innym - Filar TJ, obchodzi swoje wspomnienie:
FRANCISZEK BORGIASZ święty (1510-72)
urodził się w Hiszpanii w okolicach Walencji; syn Jana Borgii, księcia Gandii i Joanny Aragońskiej, córki Alfonsa, króla Aragonii; prawnukiem króla św. Ferdynanda Katolickiego; towarzyszył cesarzowi Karolowi I w czasie jego wojen w Afryce (1535), a potem z Francją (1536); mianowany wicekrólem Katalonii, a po śmierci ojca objął tron Księstwa Gandii; 1551 wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, zrzekając się wszystkich urzędów; działał na terenie dzisiejszej Hiszpanii i Portugalii; 1555-61 komisarz Towarzystwa Jezusowego w Hiszpanii, 1565 trzecim z kolei generał zakonu; ostatecznie zredagował reguły Societas Jesu; krótko przed śmiercią na zlecenie papieża Piusa V prowadził negocjacje w Hiszpanii i Portugalii, chcąc skłonić te kraje do wojny przeciwko Turcji (efektem tej misji było zwycięstwo morskie antytureckiej koalicji w bitwie pod Lepanto; 1571); komponował utwory polifoniczne, głównie motety, msze i oratoria; przyjął do zakonu jezuitów św. Stanisława Kostkę i Piotra Skargę;


Ale to nie wszystko oczywiście jest jeszcze coś ... http://www.pinczow.com/religia/klasztor/obraz2.htm

Dziś Panie proszę przez wstawiennictwo św.Stanisława Kostki o potrzebne łaski dla Superiora czechowickiego DR, Ojca Stanisława Biela SJ. Proszę wraz z pozostałymi bywalcami Forum i Przyjaciółmi JDR, aby podczas trudu prowadzenia zabytkowego Domu Rekolekcyjnego, udzielania ĆD, kierownictwa duchowego, prac pisarskich i innych dzieł, które dla Twojej Chwały Panie, prowadzi Ojciec Stanisław cieszył się niesłabnącymi siłami, radością i wsparciem ze strony współbraci, przyjaciół i świeckich. Proszę aby wzrastał duchowo, aby cieszył się byciem w Twojej Panie obecności przez całą wieczność.

czyżby F.ka olinka nie lubiła polskich skrzydeł? I podobają Jej się takie zmiany? W każdym razie - całe wzgórze teraz jest podpowiedzią dla tego jednego znaczącego "budynku przekaźnikowego"? Czyżby przekaz życiowy? Czy co?


Ze Wzgórza św. Stanisława Kostki na Wzgórze św. Maxymiliana podróż niedługa i polskich skrzydeł używać nie potrzeba , lotem mewy można tam dotrzeć.
Zważywszy na to, że jestem wielkopolanką, to zadziwiające jak w ciągu tak krótkiego czasu, roku tylko, aż dwa gdyńskie kościoły miały i mają dla mnie tak duże znaczenie
Z kościołem franciszkańskim niezwykle mocno związana jest moja przyjaciółka, a przez nią, ja również. A te dwie strzeliste wieże rzeczywiście "sięgają" nieba i przekazują dokładnie to, co trzeba, Temu kto czeka na odbiór.....
O znaczeniu Domów rekolekcyjnych dla odprawiających ćwiczenia mówić chyba - na tym forum - nie muszę. Następuje wymiana - cząstka nas pozostaje w nich, a my nie malejemy, powracamy ubogaceni Bożą Miłością, którą obdarowujemy również naszych bliskich
Źródło niewyczerpane.........

Czy chodzi o Gróbu Nieznanego Żołnierza w Łodzi ????

Jego uroczyste odsłonięcie nastąpiło 22 marca 1925 roku (jest więc starszy od warszawskiego, który został odsłonięty w listopadzie tego samego roku). Nabożeństwo, podczas którego odsłonięto pomnik, celebrował biskup Wincenty Tymieniecki. Uczestniczyli w nim przedstawiciele władz państwowych, wojewódzkich i samorządowych, a przede wszystkim minister Spraw Wojskowych - gen. dyw. Władysław Sikorski.

Na marmurowej płycie wyryto napis: "NIEZNANEMU ŻOŁNIERZOWI MIASTO ŁÓDŻ - ROK 1925" Pomnik stanął przed (obecną) Archikatedrą św. Stanisława Kostki przy ul. Piotrkowskiej

W listopadzie 1939 roku okupanci zniszczyli wszystkie łódzkie pomniki, podobny los spotkał płytę Nieznanego Żołnierza.

Pomnik odbudowano tuż po wojnie - 1 listopada 1946 roku. Wygląd pomnika miał być zbliżony do przedwojennego projektu. Zmieniono jednak położenie płyt na prostopadłe do ulicy, a znicz z wiecznym ogniem stanął w narożniku, napis na płycie także jest inny "GRÓB NIEZNANEGO ŻOŁNIERZA".

i jest żródełko : Wikipedia, wolna encyklopedia

Moze by tak reaktywacja?

Lucy, genetyka:
L: Dziecko, wytlumacz to.
D: No to cośtam cośtam ewolucja
L: Ale są tacy co w ewolucję nie wierzą, inaczej wytłumacz.

prof. Gajewski:
"Niedługo osiemnastki, półmetek, dlatego każdy w drugiej klasie ma umieć zrobić boczną ustaloną!"

ks. Krupa, opowieści o św. Stanisławie Kostce
<o tym, że brat ww. Stanisława przyjechał do Rzymu trzy tygodnie po jego śmierci>
Ks: No, wiecie, może i trzy tygodnie to nie jest jakoś bardzo mało, ale to było średniowiecze, nie to co teraz, że hop w samolot i już się jest. Wtedy się podróżowało konno albo na piechotę.
Ja: No, albo pociągami (:D)
Ks: Gdzie w szesnastym wieku pociągi?
Ja: No były!
Ks: No, to chyba jeden na miesiąc.

ks. Krupa, opowieści z krypty
"(...)I mówił mrocznym głosem po hebrajsku..."
<apropo gościa, "znajomego" księdza, którego przez muzykę metalową opętał szatan>

Martusica, zarzuć jeszcze coś z Lucynki ;d bo ja nie pamiętam.

Stanisław
Ja odniosłem się do stwierdzenia Zbymusa ,, że plac jest nasz"" dlatego ,żeby ktoś nie zarzucił nam, że uzurpujemy sobie do niego prawo, jako jedyni którzy sprzętem mechanicznym z silnikiem wjeżdzają na kostkę .Po drugie oprócz zakończenia i rozpoczęcia sezonu jest to najbardziej atrakcyjna miejscówka do rozpoczęcia imprezy.
odnośnie księdza proboszcza to wydaje mi się że nie będzie problemu w kościele św Wawrzyńca
Po trzecie to Plac trochę ze względu na kamery i przechodniów zrobił się za mało subtelny i na pokaz
NA KONIEC
jestem za najlepszym rozwiązaniem

http://www.gdynia.naszemiasto.pl/wydarzenia/842932.html

[Gdynia] Autobusem do kościoła i na cmentarz

Mieszkańcy Witomina i Działek Leśnych będą mogli dojechać autobusem w niedzielę i święta na msze do kościoła św. Stanisława Kostki przy ul. Tatrzańskiej. Od tej niedzieli będzie ich tam dowoził midibus o numerze 203.

– Dzięki prowadzonym ankietom wśród naszych pasażerów dowiedzieliśmy się, że część mieszkańców Działek Leśnych życzy sobie specjalnych kursów do kościoła - mówi Marcin Gromadzki, rzecznik Zarządu Komunikacji Miejskiej w Gdyni. - Starsi mieszkańcy osiedla domagali się także kursów na Cmentarz Witomiński, by móc odwiedzić groby najbliższych. Pojutrze ich prośba będzie spełniona, ponieważ uruchamiamy specjalną linię 203. Midibus kursować będzie w niedziele i święta co ok. 90 minut. Będzie jeździł z przystanku Witomino Leśniczówka, przez ul. Stawną, Witomino Centrum, ul. Rolniczą, na cmentarz, a potem na dworzec PKP i przez Działki Leśne, do przystanku przy liceum jezuitów, gdzie znajduje się kościół. Szczegółowy rozkład jazdy linii 203 znajduje się na stronie internetowej http://www.zkmgdynia.pl

Ja miałam nauki w parafii na Dębnikach. Myślisz o św. Stanisławie Kostce?
Miałam.... sześć lat temu, hehe, przed pierwszym podejściem, ale niestety musimy powtórzyć, bo zgubiłam karteczkę z wpisem.
Będziemy się tam w najbliższym czasie zapisywać.

A jeśli chodzi o wrażenia, to nie bardzo pamiętam, ale chyba było poprawnie - żadnych fajerwerków ani żadnych nieprzyjemności. Ot, nauki jak nauki, trzeba je zrobić.

za wikipedia:

Wykształcenie

Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie. Maturę zdał w 1939. Od października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane aresztowaniem w grudniu 1949 i pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego pracę magisterską, jednak decyzją rektora UW został w październiku 1962 skreślony z listy studentów. Posiada tytuł profesorski[1] nadany mu decyzją rządu Bawarii, gdzie wykładał na uniwersytetach w latach 1983-1990.

***
centrelewicowe media nie lubia Bartoszewskiego bo to prawicowy polityk.

zreszta nie chce mi sie juz polemizowac, bo to do niczego jak widac nie prowadzi. Nie chcesz nie szanuj go, twoja sprawa, moja ocena twojej osoby po tych tekstach znaczaco spadla. sorry.

Dzis mija 24.rocznica męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki.
W IMIENIU NIEPODLEGŁEJ, utwór -na poświęcony m.in.ks. Jerzemu.
Dziś w kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu w WARSZAWIE koncert słowno -muzyczny . Czy ktoś zadba o to aby wspomniec Niemena ,który wykonał AMEN?

Formalnie Bartoszewski ma srednie wyksztalcenie

Coś ci pomieszali z z PiS-u w głowach....lol.. Bo Bartoszewski oficjanie wykładowca na KUL-u był czyli po maturze na KUL wykładają chłopcy ..???

co do tytułu profesora,, pwnie ni e kompletny ale zapewne mądrzejszy od niejakiego profesora Kaczyńskiego co z prawa pracy bronił pracę , z tematu nad wyższością prawa komunistycznego nad prawem Europy Zachodniej,, Ciekawy temat nie uważasz..??
co do wykształcenia rzeczonego profesora Bartoszewskiego

Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie. Maturę zdał w 1939. Od października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane aresztowaniem w grudniu 1949 i pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego
Ze tak zapytam kto Tobie mózg przerobił.. Nasz dziennik i Radio MA Ryja...


Absolwent Gimnazjum im. św. Stanisława Kostki w Warszawie (1937) oraz Liceum Humanistycznego Towarzystwa Wychowawczo-Oświatowego "Przyszłość" w Warszawie. Maturę zdał w 1939. Od października 1941 do początku 1944 studiował polonistykę na tajnym Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Warszawskiego. W grudniu 1948 został przyjęty na trzeci rok polonistyki na Wydziale Humanistycznym UW. Studia zostały przerwane aresztowaniem w grudniu 1949 i pięcioletnim pobytem w więzieniu. W listopadzie 1958 został przyjęty na studia polonistyczne na Wydziale Filologicznym UW w trybie eksternistycznym. Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego

A może łaskawie drogi pan dokończyłby ostatnie zdanie? Brzmi ono tak w pełnej wersji:

Złożył na ręce prof. Juliana Krzyżanowskiego pracę magisterską, jednak decyzją rektora UW został w październiku 1962 skreślony z listy studentów.

Żeby mieć formalnie wyższe wykształcenie to trzeba złożoną pracę OBRONIĆ. Ta niezbędna czynność nie została wykonana, więc formalnie pozostaje wykształcenie średnie!

Kto panu mózg przerobił i przyzwyczaił do cenzury? Wybiórcza? Tusk Vision Network?

Gdzie będę mógł zakupić piwo Ciechan Miodowe?


Jakiś czas temu kupowaliśmy przy pl. Wilsona obok kościoła Św. Stanisława
Kostki. Sklep z tradycyjną polską żywnością.





Jest jeszcze drugi Sw. Stanislaw-Kostka. O tym pisalem :)
http://wiem.onet.pl/wiem/003617.html


Aaaa no tak! Sorry! To ty jestes kostka?
Rinaldo


i jeszcze szewca mi potrzeba blisko centrum.. :)


Na Hozej (miedzy Marszalkowska i Krucza) chyba jest. Poza tym naprawialem
przy pl. Wilsona (za Empikiem
w lewo, vis a vis kosciola sw. Stanislawa Kostki).


Ale wiedza kosciola na temat psychologii czlowieka pewnie moze zadziwic
niejednego psychologa.

Chociazby przerozne obrzedy, takie jak pewne schematy postepowania na
mszy, odprawianie rozanca (w innych religiach np. mantra), egzorcyzmy,
instytucja spowiedzi i wiele innych przykladow swiadcza o tym, ze podlozem
dla dzialania kosciola jest doglebna znajomosc ludzkiej psychologii.
Te wszystkie rzeczy nie biora sie z niczego i nie satakie "boktos tak
wymyslil", a maja swoje zrodlo wlasnie w psychologii czlowieka i w gruncie
rzeczy kosciol jest taki jakim go oczekuja wierni.

Co oczywiscie w zaden sposob nie musi sie przekladac na wiedze na temat
psychologii pojedynczego ksiedza, a tym bardziej na jego umiejetnosc
niesienia pomocy potrzebujacemu takiej porady.

Natomiast mysle ze w tych semianariach to pod wzgledem psychologii ucza
ich wielu madrych rzeczy.
Umiejetnoci dotarcia z przeslaniem do czlowieka, budowania zaufania do
siebie, umiejetnosci znajdowania i wskazywania prostych rozwiazan. Mniej
wiecej tego czego mozna oczekiwac po dobrym psychologu.


W pełni się do tego miejsca zgadzam z Tobą. Ksiądz to też pewnie psycholog,
a psycholog to tylko psycholog, z możliwością życia małżeńskiego i dlatego
ja wybieram jego jako pomocną dłoń. Nie ma się o co tutaj już kłócić.

Jak ksiadz nie bedzie dobrym psychologiem to ludzie do niego na msze nie
beda przychodzic.


Chciałbym w to wierzyć. Wystarczy, że zna się na psychologii tłumu,
a nie psychologii jednostki i widownia zapewniona. Nie odbieraj mnie źle -
ja naprawdę uważam, że DOBZI księża są bardzo potrzebni ludziom.
Mam jednak wrażenie, że jest ich mało i że "w naturze" przeważa
jednak typowy "szeregowy" ksiądz odmawiający modlitwy i zbierający
kasę, niekoniecznie będący Św. Stanisławem Kostką. Mimo tego
ma swoich wiernych na mszy.

pozdrawiam!
Bartosz Nazar



http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3726529.html

Nie wiem jak Wam, ale mi sie to nie podoba, moim zdaniem on wogole nie
pasuje do reszty zabudowy. A ze gosc ma nazwisko - to sie nim
podniecaja.

IMHO - ohyda architektoniczna...


Był kiedyś taki architekt - Jakub Kubicki, projektant m.in. Światyni
Bożej Opatrzności, wygrał na nią konkurs. Pozostał po niej filar w
Ogrodzie Botanicznym. Nb. Ta część ogrodu została początkowo przekazana
pod budowę prezez Stanisława Augusta Poniatowskiego, gdyż należała do
założenia parkowo-pałacowego łazienek, a ogród botaniczny w tym miejscu
powstał dopiero w 1818 r. Wizja architektoniczna Kubickiego widnieje na
  obrazie Z. Vogla pt. Kościół w Ujazdowie. Jakub Kubicki był bardzo
zdolnym architektem klasyczmu (uczniem Merliniego) Tymczasem jednak
większośc projektów otrzymywał jego współczesny - Chrystian Piotr Aigner
(Dom Petyskuusa, pałac w Natolinie, Kosciół Św. Krzyża itd) miał bowiem
mocnego mecenasa - Stanisława Kostkę Potockiego. Tymczasem był to
podobno typ wybitnie gburowaty i skory do awantur, droczący się o każdą
poprawkę architektoniczną i żądajcy niebagatelnych kwot. Ale był
"modny". Kubicki zaś dostawał resztówki (rogatki miejskie - z 7 par
zostały 2 - pl. Unii i Grochowskie; rogatki miejskie w płocku, kolumnada
pod Zamkiem królewskim itd itp. W Warszawie istaniłay zawsze "mody" na
architektów. Kiedyś jeeszcze istaniły mody na "cmentarze", kiedy były
one prowadzone w mieście. W XVII w. istaniała np. Moda na "cmentarz u
świętego Jerzego" (kościoła już nie ma, zakon go prowadzący skasowano w
1818 r. kiedyś była tam fabryka Evansów, potem hala targowa, w
1952wybuirzono i postawiono tam dom mieszkalny i parę garaży. Obecnie z
Kościoła pozostała tylko nazwa ulicy. Natomiast "najdroższym" cmentarzem
był u Dominikanów Obserwantów - kościól został zburzony w 1818 r. Prochy
książą Szujskich zostały wywiezione do Moskwy, a kaplica moskiewska
włączona do Pałacu Staszica. Zmentarz był mmniej więcej w miejscu
obecnie przebitej do Kopernika ul. Świetopkrzyskiej.
Liebskind zatem jak Aigner i cmentarze, jest po prostu modny i dlatego
wszyscy koło niego tańczą, a czy to wybitna postać??? Nie wiem.
No i jeszcze jedno. Obecnie, Światynia Bozej Opatrzności na polach
Wilanowskich jest budowana na Kubickiego założeniu krzyża greckiego w
wyglądzie trochę nawiązującycm, co prawda kopuła bardziej przypomina
meczet w Dubaju niż kopułę Kubickiego (podobna jak w Królikarni), ale to
juz inna historia.


Jola jest matką

sześciu córek. Zawodowo zajmuje się

pomocą

osobom niepełnosprawnym

intelektualnie – jest terapeutą

w Warsztacie Terapii Zajęciowej w Katowicach, działającym

przy Fundacji Pomocy Dzieciom i Młodzieży Niepełnosprawnej im. św. Stanisława Kostki.

Całe życie dbała o rodzinę

i pomagała ludziom. Jest osobą

niezwykle serdeczną, wrażliwą

na problemy innych, otwartą

i zawsze służącą

pomocą.

W ostatnim czasie rodzinę

Joli spotkało wielkie nieszczęście.

Jedna z córek -Ewa zachorowała na bardzo rzadką

i ciężką

odmianę

choroby nowotworowej

– nowotwór Ewinga. Przed nią

długi, skomplikowany i bardzo kosztowny proces leczenia.

Dodatkowo najmłodsza córka Joli – Ola -jest osobą

niepełnosprawną

intelektualnie. Urodziła

się

z poważną

wadą

serca – Tetralogią

Fallota, Kraniastenozą, przeszła wiele poważnych

operacji. W ostatnim czasie doszły problemy z tarczycą, czekamy na termin biopsji.

Rodzina jest obecnie w bardzo trudnej sytuacji materialnej, praktycznie zostali bez środków

do życia. Mąż

naszej koleżanki jest emerytem, a ona sama zarabia 900 zł.

Koncert, który chcielibyśmy zorganizować

przy Państwa pomocy ma na celu zbiórkę

pieniędzy. Pieniądze w całości zostaną

przekazane rodzinie. Przede wszystkim musimy

ratować życie chorej na nowotwór Ewy -to główny cel naszej akcji.

W tej akcji wspierają

nas: Organizatorzy:

-Fundacja Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej Magdalena Boczek tel. 665 208 330

im. Św. St. Kostki w Katowicach Katarzyna Szcześniak tel. 512 171 931

-Dom Kultury „Pod Lipami” Katowice-Giszowiec oraz pozostali pracownicy WTZ „Promyk” w Katowicach

Łuki, nie widzisz odmalowanych na świeżutki beż tynkowanych wnęk?

ps.
to jest kościół Św. Stanisława Kostki należący do parafii Leona Wielkiego (konwiktu)

Witam Mam na imię Mateusz:) W Ruchu Światło-Życie jestem od 4 lat, jestem po III stopniu. Działam w wspólnocie przy Archikatedrze Łódzkiej Św. Stanisława Kostki. Gram czasami na mszy akademickiej w niedziele o 19:00 na djembe i jak da Bóg to za parę dni jadę na KODA

Moj patron-sw Andrzej apostol.Po biezmowaniu sw Marcin.A kto jest patronem nauczycieli i uczniow?

[ Dodano: 7 Kwiecień 2008, 16:42 ]
Zapomnialem jeszcze napiosac ze tez jestem ministrantem i ze moimi patronami tez sa Ssw Tarsycjusz i sw Stanislaw Kostka

Matthias dziękuję za Patryka

A moi bliscy Święci:
-Św. Franciszek,
-Św. Faustyna
-Św. Ojciec Pio
-Św. Patryk i Św. Stanisław Kostka - moje 3 i 2

PAX

info dla Sulechowian
z parafii Św. Stanisława Kostki jest autobus zapisy u ks. Krzysztofa Kocza koszt chyba 30 zl

zapisywac sie jak najszybciej bo mzoe zabraknac miejsc

Smok jest symbolem koncepcji yang, jest ściśle związany z dualizmem, który przecież w oczywisty sposób chrześcijaństwu zaprzecza.

No to mamy wieeeeeeeeelki problem z wawelskim smokiem, który w dodatku zieje ogniem pod progiem Katedry Wawelskiej, miejscem spoczynku Św. Jadwigi i Św. Stanisława Kostki, w dodatku miejscem odprawiania mszy św. przez samego Metropolitę Krakowskiego, Kardynała St. Dziwisza. Biorąc pod uwagę, że w Krakowie mieszka ok.700 tys. stałych obywateli, ok. 150tys. przyjezdnych studentów i uczniów oraz ponad 1mln turystów rocznie, nalezy chyba zacząć się poważnie bać.
I pomysleć, że jest pupilem większości Krakowiaków oraz dzieci:

ddv pisał o szkodliwości radiestezji.
Ciekawa jestem jak w waszych okolicach ludzie znajdują dobre miejsce do kopania studni (oczywiście tam, gdzie nie ma wodociągów) - profesjonalne badania geologiczne, poszukujące wód, kosztowały parę lat temu min. 10-15tys.zł za odwiert (i bez gwarancji znalezienia źródła).
W Beskidach wzywa się "studniarza", który przy pomocy gałązki( nie wiem z jakiego drzewa) wskazuje miejsce z żyłą wodną i jeśli się chce, to wykopuje studnię. Nasz wskazał doskonałe ujęcie (jeszcze nie zabrakło nam wody), a sąsiadce powiedział, że jej studnia miała być przesunięta zaledwie o metr w bok, wtedy w suche lata nie miałaby problemu z wodą. Człowiek ten wyczuwa żyłę wodną przez ręce (podobnie jak niektórzy wyczuwają nadchodzący deszcz przez bóle reumatyczne w kościach lub stawach). To nie ma nic wspólnego z magią - to ludzka natura (lub biologia jak kto woli).
A co do kadzidełek, to widzę, że pozostają bezpieczne jedynie drogie francuskie perfumy.

Pewno już niektórzy z nas słyszeli o zespole Fifty-Fifty, który śpiewa muzykę gospel.

Najbliższy ich koncert odbędzie się w wtorek 15 marca 2005 roku o godzinie 19:00 w kościele p.w. Św. Stanisława Kostki w Sulechowie.

Serdecznie zapraszam

co na ten temat sądzicie ? :p

Ślub w sobotę 07.07.07? Spiesz się!

Trzy siódemki w dacie muszą przynieść szczęście - z tego założenia wychodzą pary, które 7 lipca 2007 chcą wziąć ślub. Popularność tej daty jest tym większa, że będzie to sobota!

Mirosław Kortoń z Urzędu Stanu Cywilnego w Katowicach przyznaje: "Zainteresowanie tą datą mieliśmy już ponad rok temu. Nie mogę teraz powiedzieć, ile par będzie chciało wziąć ślub 7 lipca, bo grafik na lipiec stworzymy w lutym. Ale obawiam się, że będziemy musieli pracować grubo ponad 12 godzin".

Podobna sytuacja jest we Wrocławiu. "Są już pierwsze pary, a zainteresowanie stale rośnie" - mówi dziennikowi.pl zastępca kierownika tamtejszego USC, Barbara Janikowska. I dodaje: "Takie daty przyciągają, wzbudzają ogromne zainteresowanie i tak też będzie w tym roku".

Pracownicy urzędów wrocławskiego i katowickiego zgodnie deklarują, że na specjalne życzenie są w stanie udzielić ślubu nawet... o godz. 7.07. "Wolałbym jednak, by była to 17.07" - śmieje się Mirosław Kortoń.

Czy narzeczeni mogą mieć problemy z zarezerwowaniem terminu 7 lipca? Inga Mućko z firmy zajmującej się organizacją ślubów i wesel zachęca, by nie tracić nadziei: "To prawda, zainteresowanie jest zdecydowanie większe niż zwykle, ale organizacja ślubu nie jest niemożliwa".

Co ciekawe, nie wynika to jednak z zainteresowania nietypową datą. "Lipiec jest już za pół roku, a w tym terminie najciekawsze miejsca są już pozajmowane. I to nie tylko na 7 lipca. Zorganizujemy wesele, ale para musi liczyć się z tym, że będzie musiała pójść na kompromisy, że nie każde jej życzenie uda się spełnić" - tłumaczy Mućko.

W podobnym duchu wypowiada się ksiądz Cezary Smuniewski z warszawskiej parafii pod wezwaniem św. Stanisława Kostki. "Dużego zainteresowania u nas nie ma. Z tego, co jednak zauważyłem, ludzie do nas przychodzą na samym końcu - na początku sprawdzają dostępność restauracji, domów weselnych, potem dopiero przychodzą do Kościoła" - wyjaśnia ksiądz.

(dziennik.pl)

Parafia Św. Stanisława Kostki, proboszcz Zygmunt Malacki w asyście do grobu Popiełuszki



PROSZE WSTAC ROZPRAWE PROWADZI SEDZIA ANNA MARIA WESOLOWSKA

POPROSZE FOTKE GIMNAZJUM IM.SW STANISLAWA KOSTKI(BISKUPIAK)

Szanowna Pani Prezydent m.st.Warszawy!
Z zażenowaniem przeczytałem APEL EKONu do MIESZKANCOW URSYNOWA oraz OSIEDLI
STEGNY i SADYBA.
Z tego apelu wyziera żałosna postać Pani Prezydent, która w swoim
życiorysie ma kilka istotnych faktów:
1) Jako Prezes Narodowego Banku Polskiego musiała Pani - o tym przyznała
się Pani podczas spotkania w Kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie-
stosować zgodnie z prawem lichwę państwową.
2) Była Pani czynną uczestniczką Ruchu Katolickiego ODNOWY W DUCHU SWIETYM.
3) Startowała Pani na Prezydenta R.P.nie mogąc porozumieć się w ramach
kampanii wyborczej z kręgami kościelnymi w Komitecie Wyborczym, któremu
patronował wielebny ksiąd MAJ.
4) Nie czuje Pani sympatii do idei zbudowania w Warszawie potencjalnego
Pomnika polskich ofiar NIEMIECKIEGO OBOZU ZAGLADY KL.WARSCHAU.
5) Aktualnie uczestniczy Pani jako Prezydent miasta stołecznego WARSZAWY
w haniebnym spisku przeciwko EKONOWI, zatrudniającemu w Warszawie 444
osoby niepełnosprawne, w tym 258 osób psychicznie chorych.
Tymczasem działalność EKONu potrzebna jest nie tylko dla wymienionych
ludzi młodych i dorosłych , których los doświadczył w najgorszej formie,
ale także jest potrzebna środowisku naturalnemu i miast ( jako jedyni w
Warszawie odbierają oni odpady bezpośrednio od mieszkańców i to bez
żadnych opłat ani od nich, ani od spółdzielni). Uczestniczy Pani w
obrzydliwym przedsięwzięciu , przy którym Pani jako żarliwa katoliczka
staje po stronie homo rapax( kolejne stadium degeneracji ludzkiej po
homo economicus) czyli człowieku zachłannym , nie tylko na pieniądze,
ale głównie na władzę, którą Pani aktualnie ma w Warszawie - ponad
milionowej stolicy katolickiej Polski. Staje Pani świadomie po stronie
kręgów biznesu budowlanego ze świadomym deptaniem godności ludzi
dotkliwie przez los pokrzywdzonych.
A przecież zdaje sobie Pani sprawę , jako członek Platformy
Obywatelskiej , że łamie Pani świadomie Kartę Praw Podstawowych Unii
Europejskiej , uchwaloną w grudniu 2007r. w następujących artykułach:
art. 1 Godność człowieka
art. 20 Równość wobec prawa
art. 21 Niedyskryminacja
art. 26 Integracja osób niepełnosprawnych
art. 37 Ochrona środowiska
Reasumując żądam od Pani jako Prezydenta m.st. Warszawy, stolicy Państwa
Członkowskiego
Unii Europejskiej oraz jako katoliczki uszanowania dotychczasowej
działalności EKONu
w Warszawie i zaprzestania prób jego likwidacji
Z poważaniem
Zbigniew Dmochowski, dr hab. inż., em. prof. P.B., mieszkaniec SADYBY,
członek Zarządu Oddziału Warszawskiego Polskiego Towarzystwa Higieny
Psychicznej, WILNIANIN.

W WARSZAWIE:

1. Kościół św. Stanisława Kostki, pl.Wilsona, każda 2 druga niedziela miesiąca, godz. 15.00, Msza św.

2. Kościół św. Dominika na Służewie, ul. Dominikańska róg Wałbrzyskiej, raz w miesiącu, godz. 15.00 - modlitwa o uzdrowienie (trwa niecałe 2 godz.); Przed modlitwą - Msza św. (godz. 14.00); tel.centrali: 843-62-11; 2-ga niedziela miesiąca

3. Kościół św. Andrzeja Boboli, ul. Rakowiecka róg Wołoskiej, każda 1 środa miesiąca godz. 19.00 - 21.00, czuwanie modlitewne, połączone z adoracją, modlitwą o uzdrowienie i Mszą św.

4. Sanktuarium Matki Bożej Nauczycielki Młodzieży na Siekierkach (Ojcowie Pijarzy) - Msza św. z możliwością przyjęcia sakramentu chorych - każdy 11-ty dzień miesiąca o godz. 11.00, w każdy poniedziałek jest tzw. Modlitewne Pogotowie Ratunkowe – w kaplicy objawień o godz. 17:30 różaniec, 18.00 Eucharystia, po niej wspólna modlitwa wstawiennicza przez Najśw. Sakramentem.

5. Kaplica na Żoliborzu (Dzieciątka Jezus) przy ul. Czarnieckiego, 1-szy czwartek miesiąca, godz. 14.45-17.00 (?) oraz g.19.00 -21.00, modlitwa o uzdrowienie - do sprawdzenia, ponieważ ks. J.Szymborski był ostatnio chory

6. Kościół św. Zygmunta, pl. Konfederacji, 3-cia niedziela miesiąca godz.15.00 (dolny kościół) Msza św., adoracja i modlitwa o uzdrowienie (ok. 3 godziny);

7. Wesoła par. Opatrzności Bożej, ul. P.Skargi 2: 3-cia niedziela miesiąca - Msza św. godz. 15.00 w kościele; - do sprawdzenia

8. Przy ul Skaryszewskiej 12, o.Pallotyni, ostatnia sobota miesiąca, msza o godz.18:30

9. Kościół św. Aleksandra przy Pl. 3 Krzyży, 1 czwartek miesiąca, zaczyna się mszą o godz. 19.

Pozdrawiam serdecznie

Ewangelia na dzień: 2008-09-18
--------------------------------
Łk 2,41-52
--------------------
"Rodzice Jego chodzili, co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice? Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Lecz On im odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział."
--------------------

W kontekście 18 letniego życia św. Stanisława Kostki, patrona dzisiejszego dnia i patrona młodzieży warto sobie przypomnieć co Kodeks mówi o męstwie. Męstwo jest cnotą moralną, która zapewnia wytrwałość w trudnościach i stałość w dążeniu do dobra. Umacnia decyzję opierania się pokusom i przezwyciężania przeszkód w życiu moralnym. Cnota męstwa uzdalnia do przezwyciężania strachu, nawet strachu przed śmiercią, do stawiania czoła próbom i prześladowaniom. Uzdalnia do wyrzeczenia i ofiary z życia w obronie słusznej sprawy. "Pan, moja moc i pieśń" - pisze psalmista. A ewangelista Jan notuje: Na świecie doznacie ucisku, ale miejcie odwagę: Jam zwyciężył świat!"
W tym klimacie męstwa, jakby coraz mniej przydatnego i docenianego, posłuchajmy, co pisze kad. Albino Luciani, późniejszy Jan Paweł I: Mówi Plutarch, że Diogenes pewnego dnia prosił o jałmużnę na posąg z marmuru. Naturalnie nie otrzymał ani sestercji, a mimo to prosił dalej. "Czyż to nie czas stracony?" - zapytał ktoś. "Nie, to nie czas stracony - odrzekł - przyzwyczajam się do znoszenia odmowy".
----
ks. Piotr Brząkalik

Chrystusa Odkupiciela, Trzemeszeńska 20,
NMP Niepokalanie Poczętej, Mariacka 15
Św. Brata Alberta, Koziegłowy
Najświętszego Zbawiciela, Fredry 11
Św. Marcina, Św. Marcin 13
Św. Wojciecha, Św. Wojciecha
Fara – Kolegiata Poznańska, Klasztorna 11
Wszystkich Świętych, Grobla 1
Zmartwychwstania Pańskiego, Dąbrówki 4/7
Maryi Królowej, Wierzbięcice 45/7
Chrystusa Dobrego Pasterza, Nowina 1
Najświętszego Serca Jezusa, Kościelna 3
Podwyższenia Krzyża Św., Szamarzewskiego 3
Św. Jana Vianeya, Podlaska (Sołacz)
Św. Stanisława Kostki, Reytana
Św. Jana Kantego, Grunwaldzka 86
Św. Michała Archanioła, Stolarska 7
Św. Wawrzyńca, Przybyszewskiego 30
Matki Bożej Pocieszenia, ul. Kartuska 33
Św. Trójcy, 28 Czerwca 1956 nr 295
Chrystusa Króla, Ostatnia 14
Miłosierdzia Bożego, Os.Sobieskiego 116
Opatrzności Bożej, Ks. Gieburowskiego 6
Św. Jana Bosko, Warzywna 17
Św. Stanisława Bpa i M., Os. B.Śmiałego 122
Wniebowstąpienia Pańskiego, Os. Wichrowe Wzgórze 130,
Najświętszej Bogarodzicy Maryi, Gołężycka 12
Nawiedzenia NMP, Os.Boh.II Wojny Światowej 88
Nawrócenia Św. Pawła, Os. Piastowskie
Pierwszych Polskich Męczenników, os. Tysiąclecia 73
Św. Łukasza , os. Rusa 59
Św. Rocha, Św. Rocha 10
Św. Marka, os. Czecha 110
Św. Antoniego, Św. Antoniego 50
Imienia Maryi, P-ń ul.Santocka 15
Objawienia Pańskiego, P-ń ul.Miastkowska 128-132,
Św. Andrzeja Boboli, Pń Junikowo

Św. Barbary, Luboń (Żabikowo)
Św. Maksymiliana Kolbe, Luboń (Lasek)
Św. Marcina, Swarzędz
Św. Józefa , Puszczykowo ul. Dworcowa
Niepokalanego Poczęcia NMP, Zaniemyśl
Św. Michała Archanioła , Kiekrz
Św. Mikołaja , Mosina
Św. Piotra i Pawła, Kostrzyn Wlkp.
Wniebowzięcia NMP, Oborniki
Św. Mikołaja, KRZYWIŃ ,ul. Poprzeczna
Św. Kazimierza, JERKA , 3 maja
Św. Małgorzaty, GOSTYŃ, Jana Pawła II
Św. Elżbiety, JUTROSIN
Św. Antoni, LESZNO
Św. A. Boboli, RAWICZ
Św. Stanisława, RYDZYNA
Serca P. Jezusa, BOJANOWO

Dokładne dane można znaleźć TUTAJ

A ja będę walczyć nie będzie mnie baba zmuszać do czego co u mnie nie wyjdzie skoro biorę tabletki, po co mam kłamać...my idziemy do poradni przy parafii św.Stanisława Kostki na Winiarach, 3majcie kciuki

Połowa za nami -Kosciół św Stanisława Kostki

27.09.2008r w kościele św. Stanisława Kostki na Winiarach w Poznaniu

05.09.2009 g. 16:00 kościół św. Stanisława Kostki Poznań

Po co Wy w ogóle byliście bierzmowani? ;p Wybiera się swojego patrona, a nie imię! Moim patronem jest św. Stanisław Kostka.

Zrobiłem dzisiaj sobie listę kościołów, w których są instrumenty elektroniczne organopodobne - od najlepszych cyfrowych do B-2 i Vermon. Dużo tego...
1. kościół Chrystusa Króla - ul. Młodych Techników;
2. " Macierzyństwa NMP - ul. Pilczycka (Kozanów);
3. " MB Bolesnej - ul. Tatarakowa (Strachocin);
4. " MB Częstochowskiej - ul. Kochanowskiego;
5. " MB Królowej Pokoju - ul. Ojców Oblatów (Popowice);
6. " MB Miłosierdzia - ul. Brücknera ;
7. " Miłosierdzia Bożego - ul. Bajana (Gądów Wielki);
8. " Miłosierdzia Bożego - ul. Jagodzińska (Jagodno);
9. " Najśw. Serca Pana Jezusa - ul. Barwinkowa (Pawłowice);
10. " NMP Matki Kościoła - ul. Kamieńskiego (Polanowice);
11. " Niepokalanego Poczęcia NMP - ul. Agrestowa (Wojszyce);
12. " Odkupiciela Świata - ul. Na Polance (Polanka);
13. " Opatrzności Bożej - ul. Nowodworska (Nowy Dwór);
14. " Św. Alberta - ul. Redycka (Sołtysowice);
15. " Św. Andrzeja Apostoła - ul. Boguszowska (Stabłowice);
16. " Św. Andrzeja Boboli - ul. Koszalińska (Kuźniki);
17. " Św. Anny - ul. Sobótki (Oporów);
18. " Św. Elżbiety - ul. Św. Elżbiety (garnizonowy);
19. " Św. Franciszka z Asyżu - ul Borowska (Gaj);
20. " Św Jacka - ul. Miłoszycka (Swojczyce);
21. " Św. Jadwigi - ul. Pilczycka (Pilczyce);
22. " MB Pocieszenia - ul. Wittiga -nowy kościół (Biskupin);
23. " Św. Kazimierza - ul. Litewska (Zgorzelisko);
24. " Podwyższenia Krzyża Świętego - ul. Skoczylasa (Leśnica);
25. " Św. Maksymiliana Kolbego - ul. Horbaczewskiego (Gądów Mały);
26. " Św. Doroty, Św. Stanisława i Św. Waclawa - pl. Wolności;
27. " Św. Stanisława Kostki - ul. Hubska (Huby);
28. " Trójcy Świętej - ul. Krzycka (Krzyki);
29. " Św. Jakuba i Krzysztofa - Psie Pole kościół stary i nowy (nowszy) 2 instr.
---------
Tyle rozpoznałem. Jeśli coś zmieniło się - proszę uzupełnić.
A tak przy okazji - kto ma dostęp do kaplicy w Centrum Rehabilitacji na Poświętnem? Tam są organy piszczałkowe, ale dość niedostępne. A Msza św. chyba o ósmej rano - dojechać z Krzyków dość daleko...

Michale nie św.Stanisława Kostki tylko PKŚw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Jak będziesz dodawał na PWCO to podpisz dobrze. A tak wyliczając to w sumie było przeszło 10 kościołów w których ucałowaliśmy klamkę.

Witam

Ponieważ w dzisiejszych czasach dostęp do Mszy Trydenckiej jest mocno ograniczony domyślam się, że większość z Was nie miała nigdy okazji w takiej uczestniczyć.
Dla wszystkich zainteresowanych tą piękną liturgią zamieszczam spis Mszy Św. odprawianych na terenie Polski.

Gdzie i kiedy można uczestniczyć we Mszy świętej Wszechczasów?

Chorzów

w niedziele o 1700 oraz w pierwszy piątek miesiąca o 1800 w kaplicy p.w. św. Maksymiliana Marii Kolbe prz ul. Katowickiej 107 (Rynek)

Częstochowa

w niedziele i święta nakazane o godz. 1600 w Kaplicy Akademickiej przy kościele św. Wojciecha na ul. Brzeźnickiej

w niektóre niedziele o 1800 w kaplicy p.w. św. Atanazego Wielkiego przy ul. Św. Barbary 15

Kraków

w dni powszednie o godz. 800 w Katedrze Wawelskiej, w niedziele o godz. 900 w kościele pw. św. Wojciecha na Rynku Głównym.

w niedziele o 900, w soboty o 1800 - w kaplicy p.w. N.M.P. Pośredniczki Wszystkich Łask przy ul. Kątowej 11

Lublin

w niedziele o 1500 w kościele p. w. Ducha Świętego przy ul. Krakowskie Przedmieście 1

w niedziele o 1330 w kaplicy p.w. św. Stanisława Kostki przy Al. Kraśnickiej 46. W pierwsze piątki Msze św. o 1800.

Łódź

w niedziele o 1800 w kaplicy p.w. św. Piusa V przy ul. Obywatelskiej 74.

Poznań

w niedziele i święta - o godz. 1330 w bocznej kaplicy kościoła oo. franciszkanów, na wzgórzu Przemysła.

Rzeszów

w trzecią niedzielę miesiąca w kościele p.w. św. Rodziny (szczegóły)

w niedziele o 830, oraz w soboty o 1800 w kaplicy p.w. św. Andrzeja Boboli przy ul. Gołębiej 11a

Sopot

w niedziele o 1000, w soboty o 1800 w kaplicy p.w. Niepokalanego Serca N.M.Panny przy ul. Kościuszki 34. W pierwsze piątki Msze św. o 1800.

Toruń

w niedziele o 1700 w kaplica p.w. św. Jana Marii Vianneya (św. Proboszcza z Ars) przy ul. Gen. Józefa Bema 3/5

Warszawa

w niedziele o godz. 1330 w kościele pw. św. Benona, ul. Piesza 1 (w pobliżu Rynku Nowego Miasta)

w niedziele o 1000 (suma); w tygodniu o 1800, w 1. piątek i 1. sobotę miesiąca o 1900 w przeoracie św. Piusa X, ul. Garncarska 32

Wrocław

w niedziele o godz. 1800 w kościele NMP na Piasku przy ul. św. Jadwigi

w niedziele o 1000, w soboty o 1800 w kaplicy p.w. Matki Boskiej Łaskawej przy ul. Szronowej 4 (dzielnica Krzyki)

Spis ten pochodzi ze strony http://msza.net/m/ Można na tej stronie przeczytać wiele ciekawych tekstów, które napewno pomogą poznać piekno "najpiękniejszej Mszy po tej stronie Nieba"

Pozdrawiam

joasia, myślę, że aniasz mogło chodzić o knajpę "U szwejka" czy jakoś tak. A ja polecam "Serafino" za pl. Wilsona (obok kościoła św. Stanisława Kostki), nie wiem tylko jak oni z terminami.

Dziękuję neo11, ale to tylko zabawa więc trzeba było korzystać z możliwości, albo korzystaj gdybym nie zgadł tym razem
Order Orła Białego – najstarsze i najwyższe odznaczenie państwowe Rzeczypospolitej Polskiej, nadawane za znamienite zasługi cywilne i wojskowe dla pożytku Rzeczypospolitej Polskiej, położone zarówno w czasie pokoju jak i w czasie wojny. Nie dzieli się na klasy. Nadawany jest najwybitniejszym Polakom oraz najwyższym rangą przedstawicielom państw obcych.
Order został ustanowiony 1 listopada 1705 przez króla Augusta II w Tykocinie. Otrzymywali go w czasie I Rzeczypospolitej głównie magnaci, którzy wsparli króla w elekcji: Karol Stanisław Radziwiłł, Hieronim Lubomirski, Michał Kazimierz Ogiński, Ignacy Krasicki, Stanisław Kostka Potocki, Stanisław Małachowski, ale także ataman Iwan Mazepa.
http://pl.wikipedia.org/w...2a_Bia%C5%82ego


Order Virtuti Militari (łac. Cnocie wojskowej - (męstwu) dzielności żołnierskiej) – to najwyższe polskie odznaczenie wojskowe (order), nadawane za wybitne zasługi bojowe. Ustanowiony przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego 22 czerwca 1792 dla uczczenia zwycięstwa w bitwie pod Zieleńcami w czasie wojny polsko-rosyjskiej 1792.
http://pl.wikipedia.org/w...irtuti_Militari


Oraz jako ciekawostka:
Order Świętego Stanisława – w latach 1765-1813 polski order rycerski, ustanowiony przez króla Stanisława Augusta Poniatowskiego jako order jednoklasowy. Następnie był to carski order rosyjski, oraz nawiązujące do jego nazwy i tradycji współczesne odznaczenia prywatne.
http://pl.wikipedia.org/w...Stanis%C5%82awa


Jeśli nie zgadłem to proszę neo11, walcz Ty

1
(Mt 5,8)
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

(Łk 2,41-52)
Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał
lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po
skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie
zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników,
uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie
znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go. Dopiero po trzech dniach
odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami,
przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali,
byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami. Na ten widok
zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: Synu, czemuś nam to
uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie. Lecz On im
odpowiedział: Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem
być w tym, co należy do mego Ojca? Oni jednak nie zrozumieli tego, co im
powiedział. Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany.
A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu. Jezus
zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

Komentarz

Św. Stanisław Kostka, młodziutki nowicjusz jezuicki (1550-1568), bywa
często przedstawiany jako postać tak nieskazitelna i wyidealizowana,
jakby z innego świata, że wręcz niemożliwa do naśladowania. Tymczasem jego
wierność życiowym decyzjom i podjęcie ogromnych trudów, np. wędrówki do
Rzymu, świadczą o odwadze i wielkiej sile charakteru. Nie mają w sobie nic
z naiwnej pobożności, przeciwnie - są znakiem wytrwałego dążenia do
głębokiej dojrzałości.

Nowe stanowisko mandarynki w Warszawie : parka pojawiła się w szopce na Żoliborzu przed kościołem św. Stanisława Kostki, w towarzystwie m.in. kazarki i bażantów. Wszystkie z warszawskiego zoo. Wygląda na to, że jest im dobrze.

[ Dodano: 2005-12-26, 18:59 ]

Ema chyba ma tak dobry humor bo nazwała mnie kartoflem a ja ją grzybem (nie pytać)
Ale ja tam nie wiem kto by ją rozumiał
A ja teraz mam przed sobą 4 godzinki snu więc jest fajnie zwłaszcza że jutro zapierdzielam na pielgrzymke do Rostkowa (św Stanisław kostka i takie okolice)

Proszę bardzo:)

KATECHEZY CZTEROTYGODNIOWE
w Krakowie prowadzone w każdym miesiącu

W cztery kolejne niedziele:
9:00
Bazylika OO. Franciszkanów - Kraków, Stare Miasto (pl. Wszystkich Świętych 5).
Rozpoczęcie Mszą św. w sali wykładowej.
16:00
Parafia Dobrego Pasterza - Kraków, Prądnik Czerwony (ul. Dobrego Pasterza 4).
Możliwość udziału we Mszy św. o 18.00 w kościele.
17:00
Kościół św. Barbary - Kraków, Stare Miasto (ul. Mały Rynek 8, sala wykładowa, wejście od pl. Mariackiego). Możliwość udziału we Mszy św. w kościele o godz. 16:00.

W cztery kolejne poniedziałki
18:00
Parafia św. Maksymiliana - Nowa Huta, Mistrzejowice (os. Tysiąclecia 86)
19:00
Parafia NMP z Lourdes XX. Misjonarzy - Kraków "Na Miasteczku" (ul. Misjonarska 37)

W cztery kolejne wtorki:
18:00
Parafia NMP Zwycięskiej - Kraków, Borek Fałęcki (ul. Zakopiańska 86)
18:30
Parafia NMP Królowej Polski - Nowa Huta, Bieńczyce (ul. Obrońców Krzyża 1) (parzyste miesiące)

W cztery kolejne środy:
18:00
Bazylika OO. Cystersów - Nowa Huta, Mogiła (ul. Klasztorna 11)
18:00
Parafia Św. Jadwigi Królowej - Kraków, Krowodrza (ul. Łokietka 60)

W cztery kolejne czwartki:
19:00
Parafia św. Szczepana - Kraków, Łobzów (ul. Sienkiewicza 19)
19:00
Parafia św. Stanisława Kostki - Kraków, Dębniki (ul. Konfederacka 6)

W cztery kolejne piątki:
18:30
Bazylika OO. Dominikanów - Kraków, Stare Miasto (ul. Stolarska 12)
19:00
Bazylika OO. Franciszkanów - Kraków, Stare Miasto (pl. Wszystkich Świętych 5)

W cztery kolejne soboty:
17:00
Parafia Bożego Ciała - Kraków, Kazimierz (ul. Bożego Ciała 26)

ja sie poczuwam do odpowiedzi jako ze z sisow przerzucilem sie na lx'y. ciezko o wieksza roznice klas

proste roznice (oprocz masy i wytrzymalosci) to:
cichosc chodzenia
latwosc i pewnosc zmiany biegow
nierozregulowywanie sie (sisy, raz na pol roku kompletna regulacja)
dobre zmiany przy obciazeniu pedalow (czasem trzeba)
nie spada lancuch

a teraz, aby nie wypasc z rytmu z innej beczki:

W dniu 13.06.2004 w godz. od ok. 930 do ok. 1500 planowana jest „V. Pielgrzymka Rowerowa im.108 Męczenników i Sługi Bożego ks. Jerzego Popiełuszki”.
Uczestnicy pielgrzymki będą jechać do koÂścioła Âśw. Stanisława Kostki przy ul.Krasińskiego następującymi trasami:

trasa 1.:
Modlińska – Jagiellońska – Wybrzeże Helskie – Wybrzeże Szczecińskie – Wał Miedzeszyński – Most Łazienkowski – Łazienkowska – MyÂśliwiecka – Agrykola – pl.Na Rozdrożu – Al.Ujazdowskie – Nowy ÂŚwiat – Krakowskie PrzedmieÂście – Miodowa – Bonifraterska – Muranowska – Stawki – al.Jana Pawła II – Popiełuszki – Krasińskiego – Felińskiego;

trasa 2.:
Trakt Brzeski – Czecha – Płowiecka – Ostrobramska – Fieldorfa – Bora-Komorowskiego – Afrykańska – Wał Miedzeszyński – Most Łazienkowski - i dalej trasą 1.;

trasa 3.:
Konstancin-Jeziorna – Powsin – Przyczółkowa – Wiertnicza – Powsińska – Czerniakowska - Łazienkowska - i dalej trasą 1.
Przejazdy mają się odbywać jednym pasem ruchu, pod nadzorem funkcjonariuszy policji.
W czasie trwania przejazdów mogą wystąpić krótkotrwałe utrudnienia w ruchu.

i prosze sie nie smiac ale ja sie wybieram. nie po to zeby sie jakostam uduchowic tylko zeby wziac udzial w masowej wyprawie rowerowej, polukac na sprzet, dymnac wiekszosc przy podjezdzie na agrykole itd. jak ktos jedzie to dac znak, wezmiemy aparaty i beda smieszne zdjecia jak sie scigamy z ksiedzem-cyklista

Jaja jak kardynalskie birety!
-----------
Cyt: „Drażliwi, krnąbrni wierni polskiego Kościoła wierzyli, że długa historia im pomoże. Watykan miał inny punkt widzenia"- tak dziennik „St Louis Today" komentuje najnowsze wydarzenie w długim konflikcie parafian i księży parafii św. Stanisława Kostki z hierarchami Kościoła rzymsko-katolickiego.

Polska parafia w St. Louis funkcjonuje w oparciu o przywilej nadany jej w 1891 roku przez ówczesnego arcybiskupa Petera Kenricka, zezwalający na kontrolę finansów kościoła przez świecką radę nadzorczą. Ten ewenement usiłowało anulować trzech kolejnych biskupów. Bezskutecznie. Wreszcie trafiła kosa na kamień: archidiecezję w roku 2004 objął abp Raymond Burkę i nastąpiła gwałtowna eskalacja konfliktu. Burkę domagał się przekazywania do archidiecezji wszystkich pieniędzy, a rada mówiła „nie", powołując się na przywilej Kenricka. W odpowiedzi członkowie rady zostali przez Burke’a ekskomunikowani, a hierarcha odwołał z kościoła księży i zakazał odprawiania mszy. Rada ściągnęła z innej parafii młodego polskiego duchownego, Marka Brożka, który nie wahał się iść na udry z arcybiskupem. W rezultacie on także został ekskomunikowany. Rada złożyła apelację do Watykanu. Kongregacja Obrony Wiary właśnie odpowiedziała: apelacja została odrzucona. Radzie nakazano odstąpienie od schizmy i wyrażenie skruchy. W odpowiedzi zgromadzenie podjęło decyzję o samorozwiązaniu. Decydujący głos „za" oddał ks. Marek Bożek. Nową rade mają wybrać parafianie.
Jeden z ośmiu członków starej rady ugiął się i zadeklarował lojalność wobec arcybiskupa, w nagrodę za co wielebny Burke anulował nałożoną na niego ekskomunikę". - k. cytatu
O świetobliwa zgrozo! O sakralna hipokryzjo! Ooooo...Kościele rzekomochrystusowy!

Solidarnościowcy odsłonili w Pile kamień upamiętniający powstanie związku.

Pilski Region obchodził w sobotę 25-rocznicę powstania ,,Solidarności’’. Wszystko było jak trzeba: orkiestra dęta, goście, organizacja nie szwankowała... Ale jednocześnie było jakoś tak skromnie...

Najpierw odbyła się msza święta w kościele pw. św. Stanisława Kostki. Po niej odsłonięto kamień przy rondzie, znajdującym się przy restauracji ,,Młyn’’, które decyzją Rady Miejskiej w Pile od niedawna nosi nazwę ,,Solidarności’’. Na uroczystość nie przyszły tłumy, ale najważniejsi nie zwiedli.
Był więc Stanisław Oskierko, który po reaktywowaniu związku pełnił funkcję przewodniczącego Zarządu Regionu ,,Solidarności’’ i za którego zjazdy związkowe przyciągnęły na salę tłumy ludzi. Działo się wtedy wiele, dyskutowano, kłócono się...
Był Krzysztof Sass, który zawzięcie bronił ZNTK w Pile - organizował nawet głodówki w obronie pracowników. Niestety, zakładu nie udało się uratować. Nie ma dziś po nim śladu, a Krzysztof Sass pracuje w zakładzie budżetowym.
Był Adam Szejnfeld, który za działalność związkową, podobnie jak inni pilscy działacze, przesiedział w więzieniach ponad 200 dni.
I było wiele innych zasłużonych osób, których jest - wydawać się może - znacznie więcej niż obecnych związkowców.

Po uroczystościach przy kamieniu, pochód związkowców przeszedł do Pilskiego Domu Kultury, gdzie odbył się nadzwyczajny zjazd pilskich związkowców
- Pamiętam jak sala pękała w szwach, a teraz co pustki - mówił jeden ze związkowców.
Wystąpienie przewodniczącego Antoniego Gawrocha było jednak bardzo ładne. W bardzo efektowny sposób przypomniał całą historię ,,Solidarności’’, odwołując się bardzo często do słów Jana Pawła II.
Zresztą, tego dnia wiele zaczerpnięto z nauk polskiego papieża. Mottem obchodów były jego słowa: ,,Solidarność to jeden z drugim’’.
W czasie zjazdu zasłużeni dla ,,Solidarności’’ otrzymali pamiątkowe medale i dyplomy

Za odwagę, osobiste zaangażowanie oraz duży wkład pracy przy zakładaniu struktur ,,Solidarności’’ w regionie pilskim po zwycięskim sierpniu 1980 r., Medalem Solidarności zostali wyróżnieni: Franciszek Langner, Jan Pacześny, Marian Małecki, Marian Helak, Stanisław Sorgowcki, Bolesław Rafałko, Stanisław Oskierko , Elżbieta Kaczmarek, Czesław Wysocki, ks. Stanisław Styrna.

|        Biblia uczy wszystkich (?) wyznawców chrześcijaństwa, że "wszelka
| władza pochodzi od Boga", a "sprzeciwianie się jej jest sprzeciwianiem
| się porządkowi Bożemu". (Kto ma wątpliwości, musi przeczytać Rz 13,1-7 i
| 1P 2,13-21, czyli nauki Św. Św. Pawła i Piotra) .

|           Naród Polski miał możliwość brać pełny wzór  z losu  biblijnego
| Narodu Żydowskiego z czasów Jezusa: wszak naród ten żył wtedy w rzymskiej
| niewoli. Czy istnieje w Biblii ślad, aby Jezus kiedykolwiek nawoływał
| Żydów do obalenia tej obcej władzy okupanta  rzymskiego?  Apostołowie
| dali wytyczne przyszłym pokoleniom!

|           Tymczasem ksiądz Jerzy nie słuchał Apostołów! W swych
| "gorących, patriotycznych kazaniach" nakłaniał wiernych do sprzeciwiania
| się "złej, bo komunistycznej władzy"! I choć nosił sutannę, prowadził
| aktywną polityczną działalność opozycyjną! Czy więc nie fałszował ducha
| biblijnego? Nie gorszył maluczkich? Nie czynił z "Domu Ojca" jaskini
| zbójców? Szczególnie jako kapelan i duszpasterz ludzi pracy i
| "Solidarności"?. Kościół św. Stanisława Kostki w Warszawie, w parafii
| księdza Jerzego, stał się właśnie "sanktuarium" takiego zgorszenia wśród
| ludu bożego, który wszak oczekiwał Jezusowych nauk miłości, a nie
| agitacji politycznych! Zamiar wyniesienia Jerzego na ołtarze, jest także
| powodem szczególnego zgorszenia wiernych!

|          Ale Ewangelista jednoznacznie ostrzegał gorszycieli: "Biada
| temu, przez którego przychodzą zgorszenia. Byłoby lepiej dla niego, gdyby
| kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż, żeby miał
| być powodem grzechu jednego z tych małych (Łk 17,1).

|             I stało się! Boża sprawiedliwość została wymierzona!
| Dokładnie według Pisma!  A wykonawców Pan  sam wyznaczył! Tak zresztą jak
| Judasza dla realizacji swych planów.

|             To jest jakiś kompleks Kościoła Katolickiego, może nawet
| szczególnie polskiego! Biskup Szczepanowski buntował się przeciw królowi,
| przecie nadanemu z woli Bożej, a konsekwencje znamy! "Ojcowie" zrobili go
| świętym, ale czy aby w zgodzie z wolą Bożą?

|             Przemycono także Świętego Wojciecha. A przecie przewracał
| święte posągi w cudzym sanktuarium, za co go zabili! Dzisiaj niszczących
| nasze cmentarze nazywamy satanistami!

|             Mówią : "Polonia semper fidelis". Ale komu? Bo Bogu chyba
| nie! O kim mowa: "Idziecie szeroką drogą na zatracenie", a "prowadzą was
| wilki w owczej skórze"?

| Na wp cenzura jest nadzwyczaj czujna! Nazwali to "niecenzuralne".
| Wielokrotnie próbowałem.